Babka cytrynowa z twarogiem – sprawdzony przepis

Babka cytrynowa z twarogiem - sprawdzony przepis

babka cytrynowa z twarogiem

Babka cytrynowa z twarogiem to jedno z tych ciast, które pokochalam od pierwszego pieczenia. Połączenie aromatycznej cytryny z delikatnym twarogiem daje ciasto niezwykle wilgotne i pachnące. To tradycyjne ciasto wielkanocne, ale u mnie pojawia się na stole znacznie częściej – bo jest po prostu za dobre, żeby czekać do świąt!

Przepis pochodzi z „Kuchni Polskiej” Elżbiety Adamskiej i jest banalnie prosty. Jeśli szukacie sprawdzonego przepisu na babkę cytrynową, który zawsze się udaje – ten jest idealny.

Składniki

  • 250 g masła (temperatura pokojowa)
  • 250 g cukru
  • 5 jajek
  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g sera twarogowego
  • 1 cukier waniliowy lub laska wanilii
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sok i otarta skórka z jednej cytryny
  • tłuszcz i bułka tarta do formy

Babka cytrynowa – przygotowanie krok po kroku

Z cytryny otarłam skórkę i wycisnęłam sok. Łyżkę soku odłożyłam na lukier. Miękkie masło zmiksowałam z cukrem na puszystą, białą masę – to zajmuje ok. 5 minut miksowania.

Cały czas miksując, dodawałam po jednym jajku, następnie wanilię, przetarty twaróg, sok z cytryny oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto powinno być gładkie i jednolite.

Formę na babkę posmarowałam masłem i posypałam bułką tartą. Ciasto wlałam do formy i wstawiłam do nagrzanego piekarnika.

Ile piec babkę cytrynową z twarogiem?

Babkę piekłam 30-40 minut w temperaturze 190-200°C. Sprawdzałam patyczkiem – gdy wychodzi suchy, babka jest gotowa. Po upieczeniu zostawiłam ją w formie do ostynięcia.

babka cytrynowa z twarogiem przekrój

Jak zrobić lukier cytrynowy do babki?

Kilka łyżek cukru pudru wsypałam do miseczki, dodałam łyżkę soku z cytryny i dokładnie wymieszałam. Lukrem polałam ostudzoną babkę i posypałam otartą skórką cytrynową.

babka cytrynowa z twarogiem

Jak sprawić, żeby babka z twarogiem była puszysta?

Masło musi być naprawdę miękkie (temperatura pokojowa) – to klucz do puszystego ciasta. Twaróg warto przetrzeć przez sito lub zblendować, żeby nie było grudek. Jeśli babka za szybko rumieni się na wierzchu, przykryjcie ją folią aluminiową.

Babka cytrynowa z twarogiem jest jeszcze smaczniejsza następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą. Przechowywana pod kloszem zachowuje wilgotność nawet 4-5 dni. Jeśli lubicie wielkanocne wypieki, polecam też waniliową babkę piaskową i babkę drożdżową wielkanocną.

Jaki twaróg do babki wybrać?

Najlepiej sprawdza się twaróg półtłusty, mielony, w kostce – 250 g, czyli standardowa paczka. Tłusty daje ciasto cięższe i bardziej maślane, chudy potrafi wysuszyć miękisz, bo oddaje mało tłuszczu, a wodę ciągnie z ciasta.

  • W kostce, nie z wiaderka. Twaróg wiaderkowy ma dodaną śmietankę i sporo wody – babka po nim bywa wilgotna aż do zakalca przy samym dnie formy.
  • Przecieram przez sito albo blenduję. Grudki nie rozpuszczą się w cieście i po upieczeniu zostają w miękiszu jako białe, suche wysepki.
  • Twaróg wyjmuję z lodówki razem z masłem, godzinę wcześniej. Zimny ścina tłuszcz i puch wypracowany mikserem opada w kilka sekund.

Serek homogenizowany ani mascarpone twarogu tu nie zastąpią. Brakuje im jego kwasowości i struktury białka, więc ciasto traci serowy posmak i robi się mdłe.

Dlaczego babka opadła po wyjęciu z piekarnika?

Zapadnięty środek to prawie zawsze niedopieczenie, nawet jeśli patyczek wyszedł suchy. Masa z pięciu jajek i kostki masła potrzebuje pełnych 30-40 minut, żeby się ustabilizować, a dziura pojawia się dopiero przy stygnięciu.

  • Patyczek wbijam w najgrubsze miejsce, w połowie odległości między kominem a ścianką – przy brzegu ciasto jest gotowe kilka minut wcześniej niż w środku.
  • Do 25 minuty nie otwieram piekarnika. Podmuch chłodnego powietrza ścina wierzch, gdy środek jeszcze rośnie, i babka zapada się dokładnie w tym miejscu.
  • Łyżeczka proszku to cała dawka. Większa podnosi ciasto gwałtownie i tak samo gwałtownie je opuszcza, bo struktura nie nadąża się utrwalić.
  • Stygnięcie z dala od okna. Przeciąg chłodzi jedną stronę szybciej niż drugą i babka przechyla się na bok jeszcze w formie.

Jaka forma do babki i jak ją przygotować?

Piekę w klasycznej formie z kominem o średnicy 22-24 cm. Komin doprowadza ciepło do środka i wyrównuje pieczenie tak ciężkiej masy. Ciasto z tych proporcji wypełnia formę do dwóch trzecich wysokości i to jest granica, powyżej której zaczyna wypływać.

  • Masło i bułka tarta, nie mąka. Mąka na wilgotnym cieście rozrabia się w klej, bułka tarta tworzy warstwę, po której babka schodzi jednym ruchem.
  • Tłuszcz rozprowadzam pędzlem po każdym rowku i wokół komina. Pominięty załamek to dokładnie to miejsce, w którym ciasto zostanie w formie.
  • Ceramika potrzebuje kilku minut dłużej niż blacha, bo wolniej się nagrzewa. Forma silikonowa odwrotnie – rumieni słabo i babka wychodzi blada.

Najczęściej zadawane pytania

Ile jajek idzie do babki z twarogiem?

Pięć, przy 250 g masła, 250 g cukru, 250 g mąki i 250 g twarogu. Wbijam je pojedynczo do miksowanej masy maślanej, bo wlane naraz schładzają tłuszcz i ciasto traci napowietrzenie.

Kiedy polać babkę lukrem cytrynowym?

Dopiero gdy całkiem ostygnie, najlepiej po godzinie od wyjęcia z formy. Na ciepłym cieście lukier wsiąka i zamiast białej polewy zostaje przezroczysta, lepka warstwa, po której skórka cytrynowa się zsuwa.

Czy babkę cytrynową z twarogiem można zamrozić?

Tak, ale bez lukru. Kroję ją na porcje, zawijam pojedynczo i mrożę do trzech miesięcy, a rozmrażam w temperaturze pokojowej pod ściereczką. Lukier robię już po rozmrożeniu, bo po mrożeniu robi się szary i wodnisty.

Co zrobić, żeby babka nie przykleiła się do formy?

Formę smaruję masłem pędzlem i obsypuję bułką tartą, obracając ją tak, żeby warstwa pokryła też komin. W tym przepisie babka stygnie w formie, więc dokładne przygotowanie ścianek ma tu większe znaczenie niż zwykle.

Jakiej mąki użyć do babki cytrynowej?

Zwykłej pszennej typu 450 lub 500. Tortowa daje delikatniejszy, bardziej kruchy miękisz, ale przy 250 g twarogu w cieście różnica jest ledwo wyczuwalna, więc nie kupuję jej specjalnie do tego wypieku.

4.9/5 – (29 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. Alicja

    wygląda bardzo smakowicie, miałam piec serniczki, ale chyba się skuszę….

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.