Otwarcie sezonu w lodziarni – sprawdź, jak dobrze się do niego przygotować

Lody z lodziarni
SP Artykuł sponsorowany

Sezon lodowy w gastronomii zaczyna się dużo wcześniej, niż pojawiają się pierwsze upały. Dla właścicieli kawiarni, lodziarni i punktów sezonowych kluczowe decyzje zapadają już na przełomie zimy i wiosny. To moment, w którym warto uporządkować ofertę, sprawdzić, który producent lodów ma najlepszą ofertę, wybrać dostawców i przygotować zespół tak, aby w szczycie sprzedaży skupić się wyłącznie na obsłudze gości i maksymalizacji obrotu.

Pierwsze lody czyli kiedy sezon lodowy uważa się za otwarty?

W Polsce sezon lodowy trwa zazwyczaj od kwietnia do września, a w wielu miejscowościach turystycznych bywa nawet dłuższy. W praktyce oficjalne otwarcie sezonu liczy się od pierwszego weekendu majowego, choć zdarza się, że przy sprzyjającej aurze lodziarnie otwierają się już z początkiem kwietnia. Największy ruch przypada na miesiące letnie, jednak przygotowania do niego zaczynają się znacznie wcześniej. Właściciele kawiarni i lodziarni już na przełomie zimy i wiosny rozpoczynają rekrutację pracowników sezonowych, aby zdążyć z ich przeszkoleniem przed pierwszą falą klientów. To właśnie ten okres – zanim pojawią się kolejki – jest najlepszym momentem na dopracowanie procesów, testowanie produktów oraz przygotowanie zespołu do pracy w szybkim, intensywnym rytmie sezonu.

Wybór mieszanki do produkcji lodów świderków i softów

Pierwszym krokiem powinien być przegląd asortymentu. Klienci coraz częściej oczekują lodów o wyraźnym, naturalnym smaku i dobrej konsystencji. W praktyce oznacza to odejście od niskiej jakości mieszanek na rzecz produktów, które pozwalają zbudować wizerunek oparty na jakości. Coraz więcej lokali sięga po rozwiązania typu „premium instant” – mieszanki w proszku przygotowywane szybko, ale oparte na pełnym mleku, kakao czy naturalnych sokach owocowych, które pozwalają uzyskać smak lodów rzemieślniczych.

Lody włosnie

Postaw na dostępność i terminowe dostawy

Drugim obszarem przygotowań jest logistyka i zaopatrzenie. W sezonie największym problemem wielu lokali nie jest sprzedaż, lecz dostępność surowców. Dlatego już przed startem warto ustalić harmonogram zamówień i wybrać dostawcę, który gwarantuje stabilność dostaw. Na rynku coraz częściej doceniane są marki, które oprócz produktów oferują także szybkie wysyłki, doradztwo oraz materiały marketingowe wspierające sprzedaż w lokalu.

Buduj biznes na sprawdzonych rozwiązaniach

Równie ważna jest operacyjność. W sezonie letnim zespoły często składają się z nowych, sezonowych pracowników. Dlatego produkty do lodów powinny być możliwie proste w przygotowaniu i powtarzalne jakościowo. Rozwiązania stosowane przez producentów takich jak LYKKE pokazują, że dobrze zaprojektowana mieszanka może znacząco ograniczyć ryzyko błędów i stresu w pracy zespołu. Stabilna konsystencja i przewidywalny efekt końcowy pozwalają utrzymać jakość nawet przy dużym ruchu.

Dbając o marketing – zwiększamy świadomość marki

Warto także pomyśleć o ekspozycji i komunikacji w punkcie sprzedaży. Współczesny klient kupuje nie tylko produkt, ale całe doświadczenie. Czytelne menu, zdjęcia produktów, oznaczenia smaków czy materiały promocyjne potrafią realnie zwiększyć sprzedaż impulsową. Dostawcy, którzy wspierają gastronomię w tym obszarze, stają się dla lokali realnym partnerem biznesowym.

Wybór nowych smaków czy klasyka – na co postawić?

Jakie trendy będą widoczne w nadchodzącym sezonie? Po pierwsze – naturalny skład i transparentność. Klienci coraz częściej pytają o skład produktów i preferują lody przygotowane na bazie mleka czy naturalnych soków owocowych. Po drugie – prostota oferty. Zamiast kilkunastu smaków wiele lokali stawia na kilka sprawdzonych pozycji, ale o bardzo wysokiej jakości. Klasyczne smaki zawsze są na topie! Po trzecie – produkty dodatkowe, takie jak granity, kawa czy gofry, które zwiększają średnią wartość zamówienia i są w stanie przyciągnąć klientów nawet w chłodniejsze dni.

Warto zadbać o przemyślaną strategię

Dobrze przygotowany sezon lodowy to nie kwestia pogody, lecz strategii. Właściciele lokali, którzy wcześniej zadbają o asortyment i stabilnego dostawcę rozpoczynają sezon letni z wyraźną przewagą konkurencyjną. A w branży gastronomicznej często to właśnie kilka dobrze zaplanowanych decyzji decyduje o tym, czy sezon będzie dobry – czy rekordowy.

Wczesną wiosnę wykorzystaj na testy

W praktyce oznacza to również testowanie produktów jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Coraz więcej przedsiębiorców zamawia próbki mieszanek i sprawdza ich wydajność, smak oraz łatwość pracy na konkretnej maszynie. To pozwala ocenić realną marżę porcji i uniknąć niespodzianek w środku lata. Producenci rozwijający własne receptury i zaplecze R&D, jak LYKKE, pokazują że nowoczesne mieszanki mogą łączyć wygodę przygotowania z jakością, która pozwala budować lojalność klientów i wyróżnić punkt na lokalnym rynku.

5/5 – (1 vote)

Artykuł powstał we współpracy z lykke.pl.

Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.