W dzisiejszych czasach większość z nas żyje intensywnie i szybko. Nie zawsze potrafimy się zorganizować, aby odżywiać się zdrowo oraz uprawiać sport. Odbija się to na samopoczuciu i zdrowiu, a nawet na relacjach rodzinnych. Dlatego uważam, że od czasu do czasu każdemu przydałby się detoks organizmu. Niektórzy w tym celu stosują głodówki, ale ja jestem przeciwniczką takiego rozwiązania. Moim zdaniem człowiek nie powinien unikać jedzenia, a zamiast tego odżywiać się w sposób przemyślany, bo tak zostaliśmy stworzeni. Nasz organizm to skomplikowana maszyna, która potrzebuje paliwa. Z tego powodu popieram racjonalną i zbilansowaną dietę.
Niedawno firma Naturhouse zaproponowała nam przetestowanie boxa do trzytygodniowej kuracji oczyszczającej, którą można przeprowadzić samodzielnie w domu. Projekt nas zainteresował, bo ma związek ze zdrowym odżywianiem i zdrowym stylem życia, czyli wartościami, które chcemy propagować. Dlatego zdecydowałyśmy się na udział w projekcie.
Spis treści:
Robimy VLOG z kuracji – Oglądaj odcinek nr 1
Pierwsze wrażenia z kuracji – Oglądaj odcinek nr 2

Duże zielone pudełko z napisem Detox
Gdy listonosz przyniósł do nas paczkę od Naturhouse, po jej otwarciu ukazał nam się elegancki zielony box z napisem Detox. Najważniejsza była jednak jego zawartość, na którą składały się:
- suplementy diety – 6 różnych produktów w formie saszetek, granulek, pigułek, fiolek i syropu. Produkty zawierają w swoim składzie głównie wyciągi i ekstrakty z roślin, a także błonnik, witaminy. Suplementy mają za zadanie wesprzeć organizm w trakcie detoksu: hamować głód, przyspieszać metabolizm, usuwać wodę metaboliczną, regulować pracę jelit.
- plan diety na 21 dni – czytelny i prosty z podziałem na każdy dzień tygodnia i 5 posiłków dziennie. Dieta uwzględnia suplementy zawarte w kartonie;
- przepisy kulinarne – dość proste w przygotowaniu, bez skomplikowanych składników. Wszystko dostępne w większości popularnych sklepów.
- zalecenie dietetyka – wskazówki odnośnie postępowania w trakcie trwania diety – co wolno, czego nie itd.

Dlaczego się zdecydowałam?
Mój motyw był głównie ciekawość i chęć oczyszczenia organizmu od środka – poprawa wyglądu skóry, regularność posiłków, z którą zawsze mam problem. Podoba mi się w tej kuracji, że cały jadłospis jest rozpisany z góry. Nie muszę się zastanawiać co ugotować jutro lub pojutrze. Zakupy też mogę poczynić dużo wcześniej.
Naszym jeszcze jednym problemem są monotonne śniadania i kolacje. Obiady częściej robimy wymyślne, ale te małe posiłki ograniczają się u nas do kilku potraw takich jak owsianka z rodzynkami, kanapki, jajecznica. Plan diety z boxa jest dużo bardziej zróżnicowany i bardzo mi się to podoba.

Minusy diety DETOX
Jak każda dieta, ta również ma swoje minusy, ale są one do przeżycia. Pierwszy minus to eliminacja słodyczy w trakcie trwania kuracji. Często zastępuję słodycze np. miodem, domowym dżemem itp.
Drugi minus jest taki, że oprócz wykluczenia słodyczy trzeba unikać (unikać – a nie wykluczyć! Ha! Jest nadzieja!) konfitur, dżemu, miodu, czekolady, kakao, ciast, ciasteczek i lodów. Nie należy też spożywać alkoholu. W końcu to kuracja detoksykująca.
Jak zadbać o regularność posiłków podczas detoksu?
To jeden z najtrudniejszych elementów każdej kuracji. Moje sprawdzone sposoby:
- Planowanie zakupów z wyprzedzeniem – lista produktów na cały tydzień eliminuje chaotyczne decyzje w sklepie.
- Meal prep w niedzielę – warto poświęcić 1-2 godziny na przygotowanie bazy (gotowane kasze, warzywa, porcje białka), żeby przez tydzień tylko kompletować posiłki.
- Śniadania z wieczoru – owsianka na noc, jajka ugotowane dzień wcześniej. Rano oszczędzam 15 minut i nie jem byle czego.
- Detoks we dwoje – robienie kuracji razem to ogromna przewaga. Nikt nikomu nie zazdrości zakazanych produktów, można razem gotować i jeść to samo, wzajemnie się pilnować i motywować.
Co warto wiedzieć o suplementacji podczas detoksu
Suplementy z zestawu Naturhouse pełnią konkretne funkcje:
- Błonnik – zapewnia uczucie sytości między posiłkami, wspiera regularność trawienia
- Wyciągi roślinne – stymulują metabolizm i wspomagają oczyszczanie wątroby
- Preparaty moczopędne – redukują obrzęki i usuwają wodę metaboliczną
Ważne: suplementy mają wspomagać dietę, nie zastępować zdrowego odżywiania. Nawet bez suplementów zmiana jadłospisu przez 21 dni robi ogromną różnicę. Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle warto brać suplementy diety, polecam przeczytać mój osobny artykuł na ten temat.

Co dalej po 21 dniach?
Cała kuracja jest przemyślana w taki sposób, aby możliwie najbardziej ułatwić wytrwanie w postanowieniu oczyszczenia organizmu i wyuczyć dobre nawyki żywieniowe. Efekt ma być taki, że po trzech tygodniach kuracji nie wraca się do starych przyzwyczajeń. Przynajmniej ja tak mam, że jak się staram i wkładam w coś wysiłek i widzę efekty, to nie chcę ich udaremnić. Taka kuracja ma trochę nauczyć nas zdrowego stylu życia.
Po detoksie warto zadbać o to, żeby codzienna dieta była urozmaicona. Dobrą bazą są zdrowe dodatki do posiłków, które łatwo włączyć do każdego jadłospisu – nasiona, kiełki, fermentowane produkty i inne naturalne wzmacniacze. Warto też sięgnąć po sprawdzone przepisy na co jeść żeby schudnąć i utrzymać wagę po zakończonej kuracji.
Będziemy dzielić się z Wami naszymi wrażeniami w trakcie trwania kuracji. O wszystkim opowiemy w filmach, które znajdziecie na naszym Facebooku i YouTube. Pojawią się również dania przygotowane na bazie przepisów dołączonych do boxa. Ogólnie, to będzie się działo!




