Jest piątek, a wielu osobom piątek kojarzy się z rybą. Kombinowałam jak by tu ją przyrządzić inaczej i szukałam przepisu w internecie pod frazą „ryba” oraz „ananas”. Traf chciał, że dotarłam do przepisu p. Ewy (byłej miss). Ryba w sosie smakuje bardzo azjatycko, danie zawiera curry i sos sojowy, podałam je z ryżem.
Spis treści:
- Dlaczego warto zrobić rybę po azjatycku?
- Składniki
- Sposób przyrządzenia
- Moje wskazówki do tego przepisu
- Jaka ryba najlepiej sprawdzi się w tym przepisie?
- Czym różni się ryba po hawajsku od tej wersji?
- Z czym podać rybę w sosie azjatyckim?
- Wartości odżywcze i kaloryczność
- Kuchnia azjatycka w domowej kuchni
- Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego warto zrobić rybę po azjatycku?
Ten przepis pokochałam od razu – połączenie słodkiego ananasa, wyrazistego curry i sosu sojowego to klasyczny duet kuchni azjatyckiej. Ryba owinięta chrupiącym ciastem i zanurzona w aromatycznym sosie to danie, które robi wrażenie na gościach, a jest zaskakująco proste w przyrządzeniu. Testowałam różne rodzaje ryby i najlepiej sprawdza się tilapia lub mintaj – mają zwarte, białe mięso, które dobrze wchłania smaki sosu.
Składniki
Składniki:
1 kg ryby (tilapia, mintaj)
Ciasto:
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia (ja nie dodałam)
Sos:
puszka ananasa
1 marchewka
słoik papryki marynowanej
3/4 szklanki oleju
6 łyżek sosu sojowego
5 łyżek octu winnego
2 łyżeczki curry
12 płaskich łyżeczek cukru
3/4 szklanki wody
1 łyżka mąki ziemniaczanej
6 ząbków czosnku
Sposób przyrządzenia
Rybę posypać solą, składniki na ciasto wymieszać, obtaczać w nim kawałki ryby i smażyć na rozgrzanym oleju.
Marchewkę zetrzeć na tarce, paprykę i ananasa pokroić w kostkę, a sok zostawić do sosu. Na patelnie wlewamy 3/4 szklanki oleju, dodajemy sok z ananasa oraz marchewkę, dusimy 5 minut. Dodajemy pozostałe składniki: sos sojowy, ocet winny, cukier (tutaj radzę nie dodawać od razu całości), paprykę, ananasa, curry oraz posiekany czosnek. Mąkę rozprowadzamy w zimnej wodzie i wlewamy do sosu, chwilę dusimy i sos gotowy.
Rybę przekładamy do sosu.
Moją rybę podałam z ryżem i papryką w paseczki. Smacznego:)
Moje wskazówki do tego przepisu
Przez lata gotowania wypracowałam kilka trików, które sprawiają, że ryba wychodzi jeszcze lepsza:
- Nie żałuj soli przy marynowaniu ryby – dobrze posolona przed smażeniem nabiera smaku i nie będzie mdła
- Smaż na dobrze rozgrzanym oleju – dzięki temu ciasto staje się chrupiące i nie wchłania nadmiaru tłuszczu
- Cukier dodawaj stopniowo – sos powinien być słodko-kwaśny, ale nie przesłodzony. Spróbuj w trakcie gotowania i dosładzaj do smaku
- Używaj świeżego czosnku – to on nadaje sosowi charakter. Granulowany czosnek daje zupełnie inny efekt
Jaka ryba najlepiej sprawdzi się w tym przepisie?
Mintaj i tilapia, czyli dokładnie to, co jest w składnikach. Obie mają zwarte, białe mięso, które nie rozpada się w gorącym sosie, a do tego leżą w każdej zamrażarce sklepowej.
- Mintaj – najtańszy i delikatny, trzyma dużo wody, więc wymaga porządnego osuszenia.
- Tilapia – filety grubsze i bardziej zwarte, najwygodniej kroi się je w kostkę.
- Dorsz albo morszczuk – droższe, ale w cieście wychodzą najsmaczniejsze.
- Łosoś – odradzam. Jest tłusty i za wyrazisty, kłóci się ze słodkim sosem.
Mrożone filety rozmrażam przez noc w lodówce, nigdy w wodzie ani w mikrofalówce. Potem odciskam je w papierowym ręczniku i dopiero solę. Glazura lodowa na mrożonej rybie potrafi ważyć nawet dziesiątą część opakowania – jeśli ta woda zostanie na filecie, ciasto nie przywrze, tylko zsunie się na patelnię.
Czym różni się ryba po hawajsku od tej wersji?
Ryba po hawajsku to filet zapiekany w piekarniku z plastrem ananasa i żółtym serem, bez smażenia i bez sosu. Tutaj ryba idzie w cieście na patelnię, a ananas ląduje w gęstym sosie słodko-kwaśnym razem z papryką i curry.
Wspólny jest owoc i ten sam mechanizm smaku: kwaskowato-słodki ananas przy neutralnej, białej rybie. Jeśli wolisz wersję zapiekaną, ułóż osolone filety w naczyniu, na każdym połóż plaster ananasa z puszki, posyp startym serem i piecz 25 minut w 180 stopniach.
U mnie w domu wygrywa wersja z sosem, bo ryba w cieście zostaje chrupiąca przy brzegach nawet po polaniu. Zapiekana jest łagodniejsza i szybsza – schodzi na nią pół godziny bez stania przy patelni.
Z czym podać rybę w sosie azjatyckim?
Klasycznie podaję z ryżem parboiled – wchłania sos i świetnie uzupełnia danie. Ale ryba z ananasem pasuje też do:
- Makaronu ryżowego lub szklanego
- Kaszy jaglanej
- Pieczonego brokuła lub fasolki szparagowej
Jeśli lubisz kuchnię azjatycką, sprawdź też mój przepis na chińskie placki ze szczypiorkiem – to hit przy kolacji w stylu azjatyckim. A jeśli szukasz kolejnego pomysłu na rybę w lekkim wydaniu, zajrzyj do sałatki sushi.
Wartości odżywcze i kaloryczność
Ryba po azjatycku to danie, które można śmiało włączyć do zbilansowanej diety. Tilapia i mintaj to ryby o niskiej zawartości tłuszczu i dużej ilości białka. 100 g surowego mintaja dostarcza tylko ok. 72 kcal przy 15 g białka. Sos z curry i ananasa dostarcza witaminę C i antyoksydanty. Jeśli chcesz obniżyć kaloryczność dania, możesz upiec rybę w piekarniku zamiast smażyć – ciasto w wersji pieczonej też wychodzi chrupiące, jeśli posmarujesz je odrobiną oliwy.
Kuchnia azjatycka w domowej kuchni
Odkryłam, że kuchnia azjatycka jest bardziej dostępna niż myślałam. Większość składników kupisz w każdym markecie – sos sojowy, curry, ocet winny i ananas z puszki to produkty z podstawowej półki. Warto mieć je zawsze w szafce, bo z tych kilku składników można zbudować cały wachlarz smaków. Curry, sos sojowy i czosnek to trio, które przeobraża zwykłą rybę w prawdziwie orientalne danie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można użyć świeżego ananasa zamiast puszkowego?
Odradzam. Świeży ananas ma aktywną bromelainę, czyli enzym rozkładający białko – w kontakcie z rybą rozmiękcza ją do papki. W puszce owoc jest po obróbce cieplnej i enzym już nie działa, a sok z zalewy jest potrzebny do sosu.
Ile cukru dodać do sosu słodko-kwaśnego?
Przepis podaje 12 płaskich łyżeczek, ale zaczynam od sześciu i próbuję. Ilość zależy od tego, jak słodka jest zalewa z ananasa i marynowana papryka. Cukier zawsze da się dosypać, odjąć go z gotowego sosu już nie.
Dlaczego ciasto odchodzi od ryby podczas smażenia?
Bo filet był mokry albo olej za zimny. Rybę osuszam ręcznikiem, oprószam cienko mąką ziemniaczaną i dopiero maczam w cieście. Olej ma mieć około 180 stopni – kropla ciasta powinna od razu wypłynąć i zacząć bąbelkować.
Czy sos można zrobić dzień wcześniej?
Tak, sos wytrzymuje w lodówce trzy dni i drugiego dnia smakuje nawet pełniej, bo curry i czosnek zdążą się przegryźć. Rybę smażę zawsze na świeżo, bo odgrzewana w sosie traci chrupkość ciasta.
Czym zastąpić ocet winny w sosie?
Octem ryżowym w tej samej ilości – jest łagodniejszy i najbliższy azjatyckiemu oryginałowi. Ocet jabłkowy też się sprawdzi, a w ostateczności sok z dwóch cytryn, ale wtedy dodaj go dopiero na końcu duszenia sosu.









7 komentarzy
Zastanawiam się,czy konieczna jest taka ilość oleju? Sos wyszedł mi bardzo tłusty :'(
Można dodać mniej oleju. Ja na początku dodaję „trochę”, a wraz z upływem smażenia dolewam.
mniam aż ślinka cieknie :) a na ile osób te składniki są podane? :)
Zwykle gotuję dla nas dwojga, ale zawsze z dokładka. Można przyjąć, że przepis dotyczy 3 porcji lub 4 małych.
:) musze to wyprobowac kiedys ale chyba bez ananasa bo tato nie lubi.
Bez ananasa to nie to samo, ale spróbuj z brzoskwiniami (jak tata lubi).
w sumie jak robię roladki z kurczaka z ananasem w środku to jakoś je i nie narzeka :)