Kopytka z serem i ziemniakami to jeden z tych obiadów, które zrobisz szybko, tanio i bez wielkiego planowania. Wystarczy kilka podstawowych składników, które prawie zawsze mam w kuchni – ziemniaki, twaróg, mąka i jajka. Idealny przepis na kopytka na dzień, kiedy nie masz pomysłu na obiad, a chcesz podać coś domowego i sycącego.
Wiem, że wiele osób używa zamiennie nazw „kopytka z twarogiem” i „kluski leniwe” – i trudno się dziwić, bo te dania rzeczywiście są do siebie podobne. Tradycyjne kopytka przygotowuje się z ugotowanych ziemniaków, mąki i jajka – bez sera. Kluski leniwe z serem i ziemniakami? To tak naprawdę niepoprawna nazwa, bo klasyczne leniwe to ser twarogowy, jajka i mąka – właśnie bez ziemniaków. Oczywiście co region, to inne receptury i każda babcia zrobi je trochę inaczej.
Moje kopytka serowe to połączenie obu przepisów – dodaję zarówno ziemniaki, jak i twaróg. Tak powstałe kopytka z serem są bardziej puszyste od klasycznych, lżejsze i delikatniejsze w smaku. To właśnie ta puszystość sprawia, że moja rodzina woli je od tradycyjnych. Podaję je z cebulką smażoną na maśle, szczypiorkiem lub twarogiem.
Spis treści:
Kopytka z serem i ziemniakami – składniki
- 600 g ugotowanych ziemniaków
- 220 g twarogu półtłustego
- 5 łyżek mąki pszennej + odrobina do podsypania
- 4 łyżki skrobi ziemniaczanej
- pół łyżeczki soli
- 2 jajka

Kopytka z serem i ziemniakami – przygotowanie krok po kroku
- Ugotowane ziemniaki rozdrobnij z twarogiem, najlepiej za pomocą tłuczka do ziemniaków albo maszynki do mięsa. Im dokładniej rozgnieciesz twaróg z ziemniakami, tym bardziej jednolite i puszyste wyjdą kopytka serowe.
- Do powstałej masy dodaj jajka, sól i mąkę. Ciasto należy szybko zagnieść, tak aby mąka nie wchłonęła wilgoci z twarogu czy ziemniaków. Jeśli w trakcie wyda Ci się, że masa jest zbyt mokra, to możesz dosypać jeszcze mąki.
- Ciasto podziel na części, z których uformuj wałki i posyp je mąką. Dzięki temu kluski nie będą kleiły się do ręki ani do siebie. Grubość wałka z ciasta zależy tylko od Twoich upodobań. Jedni wolą małe i cienkie kopytka, a inni duże i grube.
- Kopytka pokrój ostrym nożem, zdecydowanym ruchem na kawałki.
- Teraz wrzucaj powoli kopytka do wrzątku (z dodatkiem szczypty soli). Do wody warto dodać łyżkę oleju, dzięki temu po ugotowaniu nie będą się kleiły.
- Podczas gotowania lekko zamieszaj kopytka w garnku, aby nie przykleiły się do dna, i gotuj przez około 2 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię.

Czym się różnią kopytka od klusek leniwych?
Wiem, że wiele osób zastanawia się nad tym, bo nazwy bywają używane zamiennie. W skrócie – różnica leży w składzie ciasta.
Klasyczne kopytka to ziemniaki, mąka i jajko. Nie ma w nich sera – to prosta, ziemniaczana kluska, którą babcie podawały najczęściej jako dodatek do mięsa z sosem.
Kluski leniwe to z kolei ciasto z twarogu, mąki i jajka – bez ziemniaków. Nazwa „leniwe” wzięła się stąd, że to uproszczona wersja pierogów ruskich – zamiast lepić, po prostu kroisz wałek na kawałki.
A mój przepis na kopytka z serem? To połączenie obu wersji. Dzięki temu, że w cieście są zarówno ziemniaki, jak i twaróg, kopytka wychodzą puszystsze i lżejsze niż tradycyjne. Jeśli ktoś kiedykolwiek pytał Cię, czym się różnią kopytka od klusek leniwych – teraz masz odpowiedź gotową.
Kopytka z twarogiem bez ziemniaków
Jeśli chcesz zrobić kopytka z samego twarogu (czyli właściwie klasyczne kluski leniwe), potrzebujesz 500 g twarogu półtłustego, 1 jajko i około 5 łyżek mąki pszennej. Ciasto jest bardziej delikatne i szybciej się gotuje – około 1-2 minuty po wypłynięciu. To świetna opcja, gdy nie masz w domu ugotowanych ziemniaków, a chcesz szybko przygotować obiad. Smakują rewelacyjnie z masłem i cukrem albo z owocowym sosem.
Z czym podawać kopytka z serem?
Kopytka z twarogiem i ziemniakami są na tyle uniwersalne, że sprawdzą się zarówno jako samodzielny obiad, jak i dodatek do dania. Sama podaję je na kilka sposobów, w zależności od nastroju i tego, kto akurat siada do stołu.
Na słono: zdecydowanie najczęściej lądują u mnie na talerzu z cebulką zrumienioną na maśle. Świetnie smakują też ze skwarkami z boczku, podsmażonymi grzybami albo sosem pieczarkowym – wtedy to już pełnoprawny, sycący obiad. Jeśli lubisz grzyby w roli głównej, sprawdź też boczniaki z kurczakiem w sosie śmietanowym – gotowe w 30 minut i rewelacyjne podane właśnie z gotowanymi kluskami.
Na słodko: wystarczy rozpuścić masło na patelni, wrzucić ugotowane kopytka z serem, posypać cukrem i odrobiną cynamonu. Do tego łyżka śmietany i masz szybki deser, który uwielbiają dzieci.
Dla najmłodszych: masło i odrobina cukru – nic więcej nie trzeba. Moje dzieci w tym wariancie zjadają podwójną porcję bez mrugnięcia okiem.
Jak przechowywać i mrozić kopytka?
To jeden z tych przepisów, które warto robić w większej ilości. Kopytka z serem świetnie się mrożą i masz wtedy gotowy obiad na zapas.
Mrożenie surowych kopytek: uformowane i pokrojone kopytka rozłóż na desce posypanej mąką tak, żeby się nie dotykały. Włóż deskę do zamrażarki na 2-3 godziny, a kiedy kopytka stężeją, przesyp je do woreczka strunowego. W zamrażarce wytrzymają spokojnie 2-3 miesiące.
Gotowanie z zamrażarki: mrożone kopytka wrzucaj prosto do wrzątku – nie rozmrażaj ich wcześniej, bo zrobią się papkowate. Gotuj minutę dłużej niż świeże.
Przechowywanie w lodówce: ugotowane kopytka wytrzymają w zamkniętym pojemniku do 2 dni. Następnego dnia najlepiej podsmażyć je na maśle na złoty kolor – są wtedy chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Szczerze? Podsmażone smakują nawet lepiej niż prosto z garnka.
Wartości odżywcze kopytek z serem
Kopytka z serem i ziemniakami są lżejsze niż tradycyjne kopytka ziemniaczane, bo część mąki zastępuje twaróg. Dzięki temu dostarczają więcej białka i wapnia, a mniej węglowodanów. Orientacyjne wartości na porcję (ok. 250 g kopytek bez dodatków):
Kalorie: ok. 320-350 kcal
Białko: ok. 14 g
Węglowodany: ok. 52 g
Tłuszcz: ok. 7 g
Jeśli zależy Ci na lżejszej wersji, podawaj kopytka z jogurtem naturalnym zamiast masła i śmietany. Możesz też zwiększyć ilość twarogu kosztem ziemniaków – kopytka będą jeszcze bardziej proteinowe i równie pyszne. Więcej o zdrowym podejściu do jedzenia na co dzień znajdziesz w artykule o tym, co jeść żeby schudnąć i jakie zasady żywienia stosować.
Moje porady na idealne kopytka
Zagniataj ciasto szybko. Im dłużej je wyrabiasz, tym więcej mąki wchłonie – a wtedy kopytka wychodzą twarde i gumowate zamiast puszystych. Wymieszałaś składniki, ciasto się trzyma w kupie? Gotowe, nie kombinuj dalej.
Nie przesadzaj z mąką. Lepiej zacząć od mniejszej ilości i ewentualnie dosypać, niż dać za dużo na starcie. Ciasto do kopytek z serem powinno być lekko wilgotne i miękkie – jeśli jest suche jak chleb, to za dużo mąki.
Woda musi naprawdę wrzeć. Wrzucanie kopytek do letniej wody to najprostsza droga do rozpadających się klusek. Duży garnek, dużo wody, mocny wrzątek – wtedy kopytka ładnie stężeją na zewnątrz i nie rozłażą się w garnku.
Nie gotuj wszystkich naraz. Wrzucaj kopytka partiami, żeby miały miejsce i nie skleiły się w jedną bryłę. Po wrzuceniu delikatnie zamieszaj, żeby nie przykleiły się do dna.
Wybieraj suchy twaróg. Jeśli Twój twaróg jest bardzo mokry, odciśnij go przez gazę lub sito przed dodaniem do ziemniaków. Mokry twaróg sprawi, że będziesz musiała dosypać więcej mąki, a to pogarsza teksturę kopytek.
A jeśli masz ochotę na inne klasyczne polskie danie z mąki i jajek, sprawdź przepis na łazanki z cukinią – szybkie, lekkie i idealne na letni obiad. Warto też zajrzeć do przepisu na zapiekankę makaronową pod beszamelem – kolejna propozycja na sycący obiad, którą pokochasz od pierwszego kęsa.




9 komentarzy
Udały sie, pychota, DZięki :)
kradnę przepis ;) prawie jak u mamy :) też jadaliśmy ze szczypiorkiem, cebulą oraz na słodko z tartą bułką i cukrem …. pycha :)
Te zdjęcie kopytek ze szczypiorkiem bardzo nieapetyczne, zupełnie jak szczaw i mirabelki z zasmażką, dżemem i śledzikami w occie, No tak się nie łączy potraw. A kopytka z serem lub bez, zawsze wymiatają.
Ty trzeba dodatki delikatne; roztopione masełko, trochę śmietany, ew. delikatna suróweczka z tartej marchewki, jak kto lubi i chce, ale nie szczypiory zmieniające smak podle. Pozdro !
A mnie właśnie to zdjęcie najbardziej zachęciło – takie wiosenne. Zaraz będę gotować.
Kluski leniwe dla leniwych ,zamiast gotowac ziemniaki to duzo czasu zajmuje ,torebka purre skroci czas przygotowania a w smaku zadna roznica.
Nie robiłam takich z torebki, ale pomysł nie jest zły. Zazwyczaj jak mam leniwy dzień, to nie gotuję :P
A kluski czasem robię z ziemniaków z poprzedniego dnia :)
Właśnie tego przepisu szukałam! Bo moja mama też robiła właśnie i z ziemniakami i z serem! Dzięki wielkie :-)
:)
Tak robiła moja Mama, ja robię albo kopytka, albo leniwe, ale obudziła pani we mnie wspomnienia…