Czy ogórki szklarniowe można kisić? Test technologa żywności

Ogorki kiszone w sloiku z koprem

Pytanie wraca każdego roku w okolicach maja: czy ogórki szklarniowe można kisić? Powszechne przekonanie mówi, że nie – kiszenie zarezerwowane jest dla ogórków gruntowych. Powszechne przekonanie ma w sobie ziarno prawdy, ale nie całą prawdę. Z perspektywy technologa żywności sytuacja jest bardziej zniuansowana – można, ale efekt nie będzie identyczny.

Kisi się w polskich domach od stuleci i kisi się tradycyjnie ogórki gruntowe niewielkie. Ale w maju, kiedy gruntowych jeszcze nie ma, a sklepy oferują wyłącznie szklarniowe i długie holenderskie, każdy domowy fermentator stoi przed wyborem. Sprawdziłam temat w praktyce i pod mikroskopem laboratoryjnym – to nie jest tylko kwestia smaku, ale konkretnej fizjologii ogórka. Czas czytania: około 6 minut. Po lekturze będziesz wiedzieć, kiedy szklarniowe są OK do kiszenia, a kiedy lepiej poczekać 2-3 tygodnie na gruntowe.

Ogórki szklarniowe vs gruntowe – różnice biologiczne

To, że ogórki szklarniowe i gruntowe to praktycznie inne produkty, wynika z warunków uprawy. Te różnice decydują o tym, jak ogórek zachowuje się podczas kiszenia. Ten sam zestaw cech przesądza też o tym, jak wypadają ogórki szklarniowe na przetwory zamykane w słoikach na zimę.

Skórka

  • Gruntowe: grubsza, czasem chropowata, z brodawkami. Dobrze chroni miąższ przed fermentacją.
  • Szklarniowe: cienka, gładka, czasem prawie niewidoczna. Solanka szybko penetruje miąższ.

Zawartość wody

  • Gruntowe: 94-95 proc. wody, ale struktura zwarta
  • Szklarniowe: 96-97 proc. wody, struktura luźniejsza

Pektyny w komórkach

Pektyny to substancje, które utrzymują strukturę komórek roślinnych. Ogórki gruntowe mają więcej pektyn (są bardziej „chrupiące”), szklarniowe mniej. Pektyny są odpowiedzialne za to, że ogórek po kiszeniu pozostaje twardy i chrupiący – bez nich rozpada się w miękką masę.

Zawartość cukru naturalnego

Bakterie kwasu mlekowego (które kiszą ogórki) potrzebują cukrów do fermentacji. Ogórki gruntowe mają 2,5-3 proc. cukrów, szklarniowe 1,5-2 proc. Mniejsza zawartość cukru oznacza wolniejszą i mniej intensywną fermentację.

Co się dzieje, gdy kisisz ogórki szklarniowe

Test, który zrobiłam w marcu w pojemniku kuchennym z dwoma rodzajami ogórków:

Dzień 1-2

Oba rodzaje ogórków zachowują się podobnie. Solanka penetruje miąższ, bakterie zaczynają fermentację. Pojawia się charakterystyczny zapach kiszenia.

Dzień 3-4

Tu zaczyna się różnica. Gruntowe ogórki są jeszcze jędrne, lekko zielonkawo-żółte. Szklarniowe miękną szybciej – cienka skórka i mniej pektyn powodują, że tracą strukturę. Już po 3 dniach są wyraźnie miększe niż na początku.

Dzień 5-7 (klasyczne małosolne)

Gruntowe – małosolne, chrupiące, lekko kwaśne. Idealne.

Szklarniowe – miękkie, kwaśne, smak intensywniejszy niż gruntowe. Część moich testowych szklarniowych była już lekko „kleista” w środku – oznaka, że pektyny się rozkładają.

Dzień 14+ (klasyczne kiszone)

Gruntowe – kompletnie ukiszone, chrupiące, klasyczny smak.

Szklarniowe – rozmiękły do konsystencji „przegniłej”. Już nie nadają się jako klasyczne kiszone – można je użyć w surówkach kiszonych, do zupy ogórkowej (gdzie tekstura nie ma znaczenia), ale nie jako przekąskę.

Wniosek techniczny

Ogórki szklarniowe można kisić, ale na krótkie kiszenie (3 dni – małosolne). Nie da rady ich klasycznie ukisić na dłużej – tracą strukturę. Jeśli koniecznie chcesz wcześnie sezonem mieć kiszone ogórki, użyj szklarniowych do małosolnych. Wiosną robię z nich wyłącznie małosolne z ogórków szklarniowych, nigdy pełnego kiszenia na zimę.

Procedura: małosolne z ogórków szklarniowych

Receptura, którą sprawdziłam i polecam:

  • 1 kg ogórków szklarniowych (niezbyt długich, raczej średnich)
  • 1 litr wody
  • 1 łyżka soli kamiennej (nie jodowanej – jod hamuje fermentację)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 2-3 gałązki kopru z baldachami
  • Liść chrzanu (jeśli dostępny) – bogaty w pektyny, pomaga utrzymać chrupkość
  • 1-2 liście dębu lub wiśni (opcjonalnie – dodatkowe tanniny chronią strukturę)
  1. Ogórki opłucz dokładnie. Nakłuj widelcem każdy ogórek w kilku miejscach (przyspiesza penetrację solanki).
  2. Ułóż w słoiku z czosnkiem i przyprawami.
  3. Zalej solanką (woda + sól wcześniej zagotowane i wystudzone).
  4. Przyciśnij talerzykiem lub kamieniem, żeby ogórki były całe w solance.
  5. Trzymaj 3 dni w temperaturze 18-22 stopni. Nie dłużej.
  6. Przenoś do lodówki – fermentacja zwolni, ogórki nie będą się dalej rozpadać.
  7. Trwałość w lodówce: 7-10 dni. Po tym czasie rozmiękną nieodwracalnie.

Tak przygotowane małosolne są chrupiące, kwaskowe, świetnie pasują do kanapek, do śledzia po polsku, do białego barszczu.

Jak wybrać ogórki do kiszenia w sezonie

Klasyczny okres kiszenia ogórków gruntowych w Polsce to lipiec-wrzesień. Wcześniej można próbować szklarniowych do małosolnych, ale dłuższe kiszenie tradycyjne czeka na sezon. Wtedy nastawiam ogórki kiszone w słoikach, gdzie o wyniku decyduje już proporcja soli w solance, a nie sam rodzaj ogórka.

Czego szukać w sklepie

  • Ogórki gruntowe – z brodawkami, niezbyt długie (8-12 cm), jędrne. Z polskich farm (lokalne odmiany jak Polonez, Polan).
  • Ogórki małosolne – tzw. „konserwowe” odmiany, krótsze i grubsze. To są idealne do kiszenia.
  • Ogórki szklarniowe długie (40-50 cm, gładkie) – nie nadają się do klasycznego kiszenia, tylko do małosolnych na krótko.
  • Ogórki holenderskie krótkie (Mini) – lepsze niż długie, ale wciąż w kategorii szklarniowych.

Sezon kiszenia ogórków gruntowych w Polsce

  • Czerwiec-pierwsza połowa lipca: pierwsze gruntowe na rynku (ze szklarni nieogrzewanych lub z tuneli). Można już kisić małosolne.
  • Druga połowa lipca-koniec sierpnia: pełnia sezonu. Klasyczne kiszenie na zimę.
  • Wrzesień: ostatnie gruntowe, krótsze sezon.

Ogórki kwaszone a kiszone – czy to ten sam produkt?

To ten sam produkt pod dwiema nazwami. „Kwaszone” mówi się głównie na Śląsku i w Małopolsce, „kiszone” w reszcie kraju. Prawdziwa granica biegnie gdzie indziej – między ogórkami fermentowanymi a konserwowymi w occie.

CechaKiszone (kwaszone)Konserwowe w occie
Skąd bierze się kwasz fermentacji, bakterie zjadają cukry ogórkaz octu wlanego do zalewy
Zalewawoda, sól, przyprawywoda, ocet, cukier, sól
Żywe kultury bakteriitak, o ile produkt nie był pasteryzowanynie
Smaksłono-kwaśny, głębokiostry, kwaskowo-słodki
Czas przygotowania3-14 dnigotowe po zalaniu i wystudzeniu

Ta różnica ma konsekwencje. Tylko fermentacja daje kwas mlekowy i bakterie, przez które kiszonki w ogóle pojawiają się w rozmowach o jelitach. Ogórek w occie jest przekąską i niczym więcej. Na etykiecie rozstrzyga jedno słowo: ocet albo kwas octowy (E260) w składzie oznacza, że fermentacji nie było.

Najczęstsze błędy przy kiszeniu szklarniowych

  1. Kiszenie 7-14 dni jak klasyczne. Szklarniowe rozmiękną. Max 3 dni dla małosolnych.
  2. Brak liścia chrzanu lub dębu. Tanniny z tych liści pomagają utrzymać chrupkość. Bez nich szklarniowe miękną jeszcze szybciej.
  3. Słabe nakłuwanie ogórków. Cienka skórka szklarniowych wymaga nakłucia, żeby solanka penetrowała równomiernie.
  4. Sól jodowana. Jod hamuje rozwój bakterii kwasu mlekowego. Używaj soli kamiennej niejodowanej.
  5. Trzymanie po fermentacji w temperaturze pokojowej. Szklarniowe po 3 dniach muszą trafić do lodówki – inaczej rozpadną się.

Czy przy refluksie można jeść ogórki kiszone?

Przy nasilonych objawach lepiej odpuścić – ogórki kiszone łączą trzy typowe wyzwalacze zgagi: kwas, sól i czosnek.

Kwas mlekowy z fermentacji obniża pH treści żołądka, a im niższe pH, tym mocniej piecze to, co zarzuca do przełyku. Czosnek dodatkowo rozluźnia dolny zwieracz przełyku, czyli zastawkę, która ma trzymać treść na dole. Ogórki konserwowe w occie wypadają pod tym względem jeszcze gorzej niż kiszone.

Poza zaostrzeniem wiele osób toleruje małe porcje bez żadnych objawów, więc nie ma sensu wykreślać kiszonek z diety na zapas. Jeśli chcesz je zostawić:

  • Jedz do posiłku, nigdy na czczo.
  • Odsącz i przepłucz – mniej soli i mniej kwaśnej zalewy na talerzu.
  • Nie sięgaj po nie na 2-3 godziny przed położeniem się.
  • Zapisuj reakcje. Dzienniczek pokazuje własne wyzwalacze szybciej niż zgadywanie.

Zgaga po prawie każdym posiłku to już sprawa dla lekarza, a nie dla korekty listy zakupów.

Czy pies może jeść ogórki kiszone?

Lepiej nie. Problemem nie jest sam ogórek, tylko to, co siedzi w zalewie: sól, czosnek, a w wersji konserwowej jeszcze ocet.

Czosnek i cebula zawierają związki siarkowe, które u psów uszkadzają czerwone krwinki, a dawka niebezpieczna dla małego psa jest zaskakująco niska. Sól obciąża nerki i wywołuje pragnienie oraz biegunkę, ocet drażni żołądek. Ogórek kiszony łączy te rzeczy w jednym kęsie.

Świeży ogórek pokrojony w plastry jest za to dla psa bezpieczną, chrupiącą i praktycznie bezkaloryczną przekąską. Obierz skórkę, jeśli pies ma wrażliwy żołądek, i nie podawaj całej miski naraz.

Jeśli pies porwał ze stołu jeden plasterek kiszonego, zwykle nic się nie dzieje – zapewnij mu dostęp do wody i obserwuj. Przy większej porcji, u szczeniaka albo psa małej rasy, a także gdy pojawią się wymioty, apatia czy ciemny mocz, dzwoń do weterynarza.

Ogórki kiszone z Biedronki i Lidla – jak sprawdzić, czy naprawdę są kiszone

Rozstrzyga skład: jeśli w wykazie jest ocet albo kwas octowy (E260), masz ogórki konserwowe, nawet gdy na froncie słoika widnieje duże słowo o tradycji.

W dyskoncie stoją obok siebie trzy różne produkty i tylko jeden z nich jest kiszony w tym sensie, o którym piszę w tym artykule:

  • Kiszone z chłodni, w wiaderku albo w worku z zalewą. Skład to woda, sól, koper, czosnek, chrzan. Zalewa jest mętna, bo fermentacja wciąż trwa. Krótki termin, miejsce w lodówce.
  • Kiszone pasteryzowane w słoiku. Skład ten sam, ale ogrzewanie zatrzymało fermentację. Smak i tekstura zostają, żywych kultur już nie ma.
  • Konserwowe w occie. Inna kategoria, mimo że półka ta sama.

Trzy rzeczy do sprawdzenia przy koszyku: pozycja „masa netto po odsączeniu” (za nią płacisz, nie za zalewę), obecność benzoesanu sodu albo sorbinianu potasu (produkt, który nie broni się samą fermentacją) i jędrność ogórków widoczna przez szkło. Marki własne dyskontów bywają tu równie dobre jak markowe – decyduje skład, nie logo.

Ile kalorii mają ogórki kiszone?

Około 10-15 kcal w 100 g, czyli średni ogórek kiszony to mniej niż 10 kcal. Trudno znaleźć w sklepie coś mniej kalorycznego.

Ta liczba bierze się z prostej rzeczy: ogórek to w ponad 95 proc. woda, a fermentacja zjada dodatkowo część cukrów, więc kiszony ma ich mniej niż świeży. Na 100 g zostaje mniej więcej 1-2 g węglowodanów, śladowe ilości białka i zero tłuszczu. Solanka kalorii nie dokłada, bo to woda z solą i przyprawami.

Rachunek zmienia się w dwóch sytuacjach:

  • Ogórki konserwowe w occie – w ich zalewie jest cukier, więc kaloryczność bywa wyraźnie wyższa. Sprawdź tabelę wartości odżywczych na słoiku, bo różnice między producentami są tu spore.
  • Sałatki i surówki z kiszonych – kalorie dokłada olej albo śmietana, nie ogórek.

Przy kiszonkach kaloryczność jest najmniej istotną liczbą na etykiecie. Patrz raczej na sól – często jest jej ponad 1 g w 100 g produktu, a to już widać w dziennym bilansie sodu.

Czy ogórki kiszone są zdrowe?

Tak, przy jednym zastrzeżeniu – liczy się sól. Ogórek po fermentacji ma mniej cukru niż świeży, zachowuje sporo witaminy C i dorzuca kwas mlekowy oraz bakterie fermentacji mlekowej.

Co realnie daje kiszenie:

  • Bakterie kwasu mlekowego – ale tylko w ogórkach niepasteryzowanych, tych z chłodni albo z własnego słoika. Pasteryzacja je zabija.
  • Niskie pH – kwas mlekowy hamuje bakterie gnilne, dzięki czemu ogórek konserwuje się bez octu i bez konserwantów.
  • Witamina C – fermentacja w chłodzie zachowuje jej znacznie więcej niż gotowanie.
  • Mało kalorii i trochę błonnika – kiszonki dobrze sycą przy niewielkim koszcie energetycznym.

Zastrzeżenie dotyczy sodu. Solanka ma zwykle 2-4 proc. soli i część z niej przechodzi do miąższu. Przy nadciśnieniu, diecie z ograniczeniem sodu albo skłonności do obrzęków talerz ogórków to realna pozycja w dziennym bilansie. Odsączenie i krótkie przepłukanie zimną wodą zbija część soli, choć zabiera przy okazji trochę smaku.

Ostrożnie powinny podchodzić do kiszonek osoby z chorobą wrzodową i z refluksem (piszę o tym niżej) oraz rodzice małych dzieci – dla kilkulatka mocno słona przekąska nie jest dobrym pomysłem.

FAQ – kiszenie ogórków szklarniowych

Czy ogórki szklarniowe można kisić?

Tak, ale tylko na krótkie kiszenie (małosolne, 3 dni maksymalnie). Cienka skórka i mniej pektyn powodują, że szklarniowe miękną szybciej niż gruntowe – po 5-7 dniach klasycznego kiszenia tracą strukturę i stają się „kleiste”. Na klasyczne ukiszone (14+ dni) wybierz ogórki gruntowe lub konserwowe.

Jak długo trzymają się małosolne ze szklarniowych?

W lodówce 7-10 dni od ukiszenia (czyli po 3 dniach fermentacji + 7-10 dni w chłodzie). Po tym czasie nieodwracalnie miękną. Nie nadają się do długiego przechowywania ani do słoików na zimę.

Ogórki gruntowe vs szklarniowe – jak rozpoznać?

Gruntowe: krótsze (8-12 cm), z brodawkami, czasem nierównokształtne, grubsza skórka. Szklarniowe długie: 40-50 cm, gładkie, błyszczące, z folii przezroczystej w sklepie. Szklarniowe mini: 6-8 cm, krótkie, gładkie. Ogórki konserwowe (najlepsze do kiszenia): 6-10 cm, z brodawkami, z polskiej produkcji.

Czy małosolne ze szklarniowych są smaczne?

Tak, są smaczne – po 3 dniach mają już intensywny smak kiszenia, są lekko kwaśne i kruche jeszcze (przed rozkładem pektyn). Smak intensywniejszy niż gruntowych w tym samym czasie. Idealne wczesną wiosną, kiedy gruntowych jeszcze nie ma na rynku.

Jak wybrać ogórki do kiszenia na zimę?

Ogórki konserwowe lub gruntowe krótkie (6-10 cm), z brodawkami, jędrne, najlepiej z lokalnej produkcji (czerwiec-wrzesień). Unikaj ogórków długich szklarniowych – nie nadają się. Polskie odmiany Polonez, Polan, Aladyn, Krak – klasyczne wybory na kiszenie zimowe.

Podsumowanie

Czy ogórki szklarniowe można kisić? Tak, ale tylko na krótkie kiszenie – małosolne 3 dni. Cienka skórka i mała ilość pektyn sprawiają, że na klasyczne kiszone (5-14 dni) szklarniowe się nie nadają – tracą strukturę. Najlepiej używać szklarniowych wczesną wiosną (maj-czerwiec), gdy gruntowych jeszcze nie ma, dla szybkich małosolnych. Klasyczne kiszone i ogórki w słoikach na zimę wymagają gruntowych lub konserwowych. Klucz to dodatek liścia chrzanu lub dębu (tanniny stabilizują strukturę) i przeniesienie do lodówki po 3 dniach fermentacji.

Robisz małosolne z szklarniowych w maju lub czekasz na gruntowe? Daj znać, kiedy planujesz pierwsze kiszenie w tym roku.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.