Ciasto Snickers – z karmelem i orzeszkami, na blachę

Ciasto Snickers pokrojone w kwadraty - biszkopt kakaowy, karmel z orzeszkami i polewa

Pierwszą wersję tego ciasta dostałam na kartce w kratkę, od koleżanki z pracy, z dopiskiem „karmel gotować aż zgęstnieje”. Ugotowałam go wtedy o pięć minut za długo i po schłodzeniu warstwa środkowa miała twardość plomby. Ciasto zjedliśmy, ale każdy kęs był wyzwaniem.

Od tamtej pory pilnuję dwóch rzeczy: czasu gotowania masy krówkowej i temperatury, w której nakładam polewę. To one decydują, czy ciasto Snickers da się kroić i jeść widelczykiem, czy zamieni się w batona, który wygina blachę. Poniżej wersja dopracowana przez lata – biszkopt kakaowy, gęsty karmel z orzeszkami i cienka warstwa czekolady, która pęka pod widelcem zamiast odchodzić całym płatem.

Ile czasu zajmuje ciasto Snickers?

Godzina i pięć minut przy blacie, a do tego chłodzenie – cztery godziny w lodówce, najlepiej cała noc. Rozkład etapów wygląda tak:

EtapCzas
Przygotowanie ciasta15 min
Pieczenie biszkoptu25 min
Masa krówkowa15 min
Polewa i składanie10 min
Chłodzenieminimum 4 h, najlepiej całą noc
Razem1 h 5 min pracy + chłodzenie

Z blachy 24 x 35 cm wychodzi 20 kawałków po około 380 kcal. Ciasto jest sycące, więc kroję je na mniejsze porcje niż zwykle – kwadraty 6 x 7 cm w zupełności wystarczają.

Składniki

Na biszkopt kakaowy:

  • 5 jajek – w temperaturze pokojowej
  • 150 g cukru
  • 130 g mąki pszennej
  • 30 g kakao ciemnego, przesianego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Na masę krówkową z orzeszkami:

  • 2 puszki mleka skondensowanego słodzonego po 500 g
  • 150 g masła
  • 200 g orzeszków ziemnych solonych, prażonych
  • 3 łyżki miodu
  • szczypta soli morskiej

Na polewę:

  • 200 g czekolady mlecznej
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 20 g masła
  • garść orzeszków do posypania

Orzeszki solone to nie pomyłka – sól przecina słodycz masy i to dzięki niej ciasto smakuje jak baton, a nie jak sam karmel. Jeśli masz tylko niesolone, dodaj do masy pół łyżeczki soli.

Przekrój ciasta Snickers z widoczną warstwą karmelu i orzeszków

Przygotowanie krok po kroku

Krok 1. Biszkopt. Jajka ubijam z cukrem i szczyptą soli przez 8 minut, do momentu, w którym masa potroi objętość i będzie jasna. Mąkę z kakao i proszkiem przesiewam i wmieszam szpatułką w trzech partiach, ruchem od dołu do góry. Wylewam na blachę wyłożoną papierem.

Krok 2. Pieczenie. 180 stopni, grzanie góra-dół, 25 minut. Patyczek wbity w środek ma wyjść suchy. Studzę w blaszce, nie wyjmując – ciepły biszkopt przy przekładaniu potrafi pęknąć.

Krok 3. Masa krówkowa. Mleko skondensowane wlewam do rondla z grubym dnem, dodaję masło i miód. Gotuję na średnim ogniu przez 12 minut, mieszając bez przerwy drewnianą łyżką. Masa ma zmienić kolor na jasnobrązowy i zgęstnieć na tyle, żeby łyżka zostawiała ślad na dnie.

Krok 4. Test masy. Kroplę masy wpuszczam na zimny talerzyk. Po minucie powinna być miękka i ciągnąca, ale trzymać kształt. Jeśli rozlewa się jak sos, gotuję kolejne 2 minuty. Jeśli twardnieje na kulkę – dolewam 2 łyżki śmietanki i mieszam.

Krok 5. Orzeszki. Zdejmuję rondel z ognia, wsypuję orzeszki i szczyptę soli, mieszam. Wylewam na wystudzony biszkopt i rozprowadzam szpatułką. Odstawiam na 30 minut, żeby masa stężała.

Krok 6. Polewa. Śmietankę podgrzewam prawie do wrzenia, zdejmuję z ognia i wsypuję połamaną czekoladę. Czekam minutę, mieszam do gładkości, dodaję masło. Studzę do temperatury ciepłej dłoni i dopiero wtedy wylewam na masę – gorąca polewa rozpuści karmel i warstwy się zmieszają.

Krok 7. Chłodzenie. Cztery godziny w lodówce, najlepiej całą noc. Kroję nożem sparzonym wrzątkiem i wytartym do sucha – wtedy polewa nie pęka w brzydkie odłamki.

Wskazówki z mojej kuchni

  • Masa krówkowa gotowa ze słoika oszczędza 15 minut, ale jest rzadsza. Jeśli jej używasz, przegotuj ją 5 minut z 50 g masła, żeby zgęstniała.
  • Biszkopt można upiec dzień wcześniej. Zawinięty w folię nie wysycha, a nawet lepiej się kroi.
  • Orzeszki wsypuj po zdjęciu z ognia, nie w trakcie gotowania – w gorącej masie zmiękną i stracą chrupkość.
  • Polewa pęka przy krojeniu? Dodaj do niej łyżkę oleju rzepakowego zamiast masła. Zostanie plastyczna nawet z lodówki.
  • Wersja z orzechami włoskimi zamiast ziemnych też działa i wychodzi delikatniejsza w smaku. Wtedy prażę je 8 minut w 170 stopniach i dosalam masę.
  • Ciasto wytrzymuje 5 dni w lodówce, przykryte. Zamrożone w kawałkach – 3 miesiące.

Jak zrobić ciasto Snickers bez pieczenia?

Zamiast biszkoptu układam dwie warstwy herbatników maślanych, a ciasto chłodzę 8 godzin zamiast czterech. Sięgam po tę wersję, kiedy jest za gorąco na włączanie piekarnika albo brakuje czasu – wychodzi inna, ale ten sam pomysł.

Blachę 24 x 35 wykładam herbatnikami maślanymi maczanymi przez sekundę w mleku – dłużej nie, bo rozpadną się w rękach. Na to idzie masa krówkowa z orzeszkami, dokładnie taka sama jak w wersji pieczonej, potem druga warstwa herbatników i polewa.

Różnica jest jedna, ale istotna: takie ciasto potrzebuje 8 godzin w lodówce zamiast czterech. Herbatniki muszą zmięknąć na tyle, żeby dały się kroić razem z masą, a nie wysuwały się spod noża.

Kaloryczność wychodzi zbliżona, czas pracy skraca się do 25 minut. Wersja pieczona ma dla mnie przewagę smakową – biszkopt kakaowy niesie gorycz, która równoważy karmel – ale w lipcu nie zawsze to argument.

Z czym podać ciasto Snickers?

Snickers jest słodki i tłusty, więc najlepiej wypada z czarną kawą albo herbatą bez cukru. Do stołu ze słodkościami dorzucam coś lżejszego dla równowagi – biszkopt z owocami albo Pychotkę na dużą blachę, która przy tej samej wielkości blachy ma o połowę mniej kalorii na kawałek.

Jeżeli lubisz warstwowe ciasta, ale wolisz łagodniejsze, ten sam biszkopt sprawdza się z kremem budyniowym z torebki i warstwą wiśni z kompotu.

Dla ciekawych bilansu: kaloryczność popularnych domowych wypieków zestawiłam w tabeli kalorii ciast – Snickers plasuje się w niej wysoko, ale kawałek jest mały.

Masa krówkowa gotowana w rondlu, łyżka zostawia ślad na dnie

FAQ

Dlaczego masa krówkowa w cieście Snickers stwardniała?

Gotowała się za długo. Powyżej 15 minut cukier w mleku skondensowanym przechodzi w fazę, w której po schłodzeniu twardnieje jak karmelek. Ratunek: podgrzej masę z 3-4 łyżkami śmietanki i wymieszaj do gładkości.

Czy można użyć gotowej masy krówkowej ze słoika?

Tak, ale jest rzadsza od domowej. Przegotuj słoik przez 5 minut z 50 g masła, wtedy zgęstnieje na tyle, żeby warstwa nie wypływała spod polewy.

Jakie orzechy do ciasta Snickers?

Klasycznie orzeszki ziemne, koniecznie prażone i solone – sól równoważy słodycz masy. Orzechy włoskie dają łagodniejszą wersję, a nerkowce najbardziej maślaną.

Ile chłodzić ciasto Snickers przed krojeniem?

Minimum 4 godziny, najlepiej całą noc. Wcześniejsze krojenie kończy się rozjeżdżaniem warstw, bo masa krówkowa potrzebuje czasu, żeby związać się z biszkoptem.

Czy ciasto Snickers można zamrozić?

Tak, pokrojone w kawałki i przełożone papierem do pieczenia wytrzyma 3 miesiące. Rozmraża się w lodówce przez noc – polewa nie traci połysku, jeśli nie robi się tego w temperaturze pokojowej.

Czym zastąpić mleko skondensowane?

Kajmakiem w tej samej ilości albo domową masą z 500 ml mleka i 200 g cukru gotowanych 40 minut. Wersja z mlekiem skondensowanym jest szybsza i pewniejsza, bo ma stałą zawartość cukru i tłuszczu.

Na koniec

To ciasto ma dwa punkty, w których łatwo je zepsuć, i oba dotyczą temperatury: masa krówkowa gotowana 12 minut, nie dłużej, i polewa wylewana dopiero wtedy, gdy przestanie parzyć. Reszta jest już tylko czekaniem, aż lodówka zrobi swoje.

Daj znać w komentarzu, czy robisz je z orzeszkami ziemnymi, czy z włoskimi. I czy karmel udało ci się trafić za pierwszym razem, bo mnie nie udało się dopiero za trzecim.

4.7/5 – (15 votes)
Kategoria: ,
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.