Sałatka z tortellini – na imprezę i do pracy

Sałatka z tortellini z pomidorkami, mozzarellą, rukolą i płatkami parmezanu

Sałatki makaronowe mają w Polsce złą sławę i całkiem zasłużoną – zwykle są to zbite bryły kleistego makaronu w majonezie, odgrzebywane z miski nad ranem. Wystarczy jednak zmienić dwie rzeczy, żeby wyszło z tego coś, po co sięga się pierwszego.

Pierwsza to makaron: tortellini z nadzieniem są same w sobie daniem, nie wypełniaczem. Druga to sos: oliwa z octem balsamicznym zamiast majonezu, dzięki czemu sałatka nie ciężknie i smakuje tak samo dobrze po sześciu godzinach.

Ile czasu zajmuje

EtapCzas
Gotowanie makaronu5 min
Krojenie i mieszanie15 min
Chłodzenie30 min
Razem50 min

Sałatkę można zrobić dzień wcześniej – rukolę i parmezan dodaje się wtedy dopiero przed podaniem.

Składniki

Na 6 porcji:

  • 500 g świeżych tortellini (z serem albo szynką)
  • 200 g suszonych pomidorów w oleju
  • 200 g pomidorków koktajlowych
  • 150 g mozzarelli mini (bocconcini)
  • 100 g rukoli
  • 100 g czarnych oliwek
  • 50 g orzeszków piniowych albo słonecznika
  • 80 g startego parmezanu

Sos:

  • 6 łyżek oliwy extra virgin (część z oleju po suszonych pomidorach)
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka musztardy dijon
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz, świeża bazylia

Tortellini świeże z lodówki gotują się 3-5 minut i mają lepszą konsystencję niż suszone. Suszonych też można użyć, ale wymagają 10-12 minut i wychodzą twardsze na zimno.

Olej z suszonych pomidorów jest tu składnikiem sosu, nie odpadem. Ma w sobie cały aromat, który przeszedł do niego przez miesiące.

Rukola dodaje goryczy równoważącej słodycz pomidorów. Szpinak baby jest łagodniejszy, ale mniej wyrazisty.

Ugotowane tortellini rozłożone w jednej warstwie na blasze do wystudzenia

Przygotowanie krok po kroku

1. Ugotuj tortellini w dużej ilości osolonej wody, minutę krócej, niż podaje opakowanie. Na zimno makaron zawsze wydaje się bardziej miękki niż na ciepło.

2. Odcedź i przelej zimną wodą, potem od razu wymieszaj z dwiema łyżkami oliwy. To zapobiega sklejaniu się – najczęstszemu problemowi sałatek makaronowych.

3. Rozłóż na blasze w jednej warstwie, żeby ostygły szybciej i równomiernie. Kopiec w misce paruje i skleja się od środka.

4. Przygotuj sos. Wymieszaj trzepaczką oliwę, ocet, musztardę, przeciśnięty czosnek, sól i pieprz. Musztarda pełni tu rolę emulgatora i utrzymuje sos w całości.

5. Pokrój składniki. Suszone pomidory w paski, pomidorki koktajlowe na pół, oliwki na plasterki. Mozzarellę odsącz.

6. Podpraż orzeszki na suchej patelni przez 2-3 minuty, do złotego koloru. To krok, który daje najwięcej za najmniejszy wysiłek.

7. Wymieszaj wszystko poza rukolą i parmezanem, polej sosem i wstaw do lodówki na 30 minut.

8. Przed podaniem dodaj rukolę, parmezan i bazylię, wymieszaj delikatnie. Rukola dodana wcześniej zwiędnie i straci chrupkość.

Dlaczego makaron się skleja

Krótkie wyjaśnienie, bo to problem, który psuje większość sałatek makaronowych.

Podczas gotowania skrobia z makaronu przechodzi do wody, a jej część zostaje na powierzchni ciasta. Kiedy makaron stygnie, ta skrobia żeluje i skleja kawałki ze sobą.

Trzy zabiegi, które to blokują:

Przelanie zimną wodą zmywa skrobię z powierzchni. Przy makaronie do dań na ciepło tego się nie robi, bo skrobia pomaga sosowi się kleić – przy sałatkach jest odwrotnie.

Natłuszczenie oliwą od razu po odcedzeniu, dopóki makaron jest jeszcze wilgotny. Tłuszcz tworzy warstwę oddzielającą.

Studzenie w jednej warstwie, nie w kopcu. Para uwięziona w środku sprawia, że makaron dochodzi i mięknie.

Przy tortellini dochodzi czwarta zasada: miesza się je delikatnie, bo nadzienie łatwo wypada z rozgotowanych kieszonek.

Warianty

Baza jest na tyle uniwersalna, że przyjmuje niemal wszystko.

Z kurczakiem. Pierś grillowana i pokrojona w paski – sałatka staje się pełnym daniem. Podobną logikę stosuję przy sałatce z kurczaka z rosołu.

Z tuńczykiem. Puszka odsączonego tuńczyka, kapary, czerwona cebula.

Grecka. Feta zamiast mozzarelli, ogórek, oregano, oliwki kalamata.

Z pesto. Trzy łyżki pesto zamiast części oliwy w sosie.

Z grillowanymi warzywami. Cukinia, bakłażan i papryka z grilla, pokrojone w kostkę.

Jesienna. Pieczona dynia, orzechy włoskie, ser pleśniowy, sos miodowo-musztardowy.

Czego nie polecam: majonezu i sosów na jego bazie. Sałatka staje się ciężka, a po kilku godzinach w cieple ryzykowna mikrobiologicznie.

Na imprezę i do pracy

Dwa zastosowania, przy których ta sałatka sprawdza się najlepiej.

Na imprezę. Robi się ją dzień wcześniej, bez rukoli i parmezanu, i trzyma w lodówce. Wyjęta na godzinę przed gośćmi ma odpowiednią temperaturę – prosto z lodówki smaki są przytłumione.

Ilość: 500 g tortellini to sałatka dla 6 osób jako danie główne albo 10-12 jako dodatek do stołu.

Do pracy. Pakuje się ją do pojemnika z sosem na dnie, makaronem w środku i rukolą na wierzchu. Wymieszać dopiero przed jedzeniem.

W lodówce w pracy wytrzymuje spokojnie, ale poza nią – przy dodatku mozzarelli i szynki – nie powinna stać dłużej niż 4 godziny w temperaturze pokojowej.

Ta sama zasada dotyczy stołu na przyjęciu: sałatka z nabiałem i mięsem stojąca sześć godzin w ciepłym pokoju to sytuacja, w której warto ją po prostu wymienić na świeżą porcję z lodówki.

Przechowywanie

W lodówce, w zamkniętym pojemniku, sałatka wytrzymuje 3 dni.

Rukola dodana od razu zwiędnie po kilku godzinach, więc przy planowanym przechowywaniu trzyma się ją osobno i dodaje porcjami.

Sos warto przygotować z zapasem – makaron chłonie go z czasem i drugiego dnia sałatka bywa sucha. Wystarczy wtedy dolać łyżkę oliwy i skropić octem.

Zamrażanie odpada: tortellini po rozmrożeniu rozpadają się, a pomidorki i mozzarella puszczają wodę.

Porcja to około 390 kcal, głównie z makaronu, sera i oliwy. Który ser sprawdza się w daniach makaronowych i dlaczego parmezan zachowuje się inaczej niż inne twarde sery, rozbieram przy serze do carbonary, a lekkie zestawienia z serami świeżymi – przy burracie.

Ile makaronu na osobę

Przy sałatkach makaronowych proporcje wyglądają inaczej niż przy daniach na ciepło i to źródło większości pomyłek przy planowaniu przyjęć.

ZastosowanieŚwieże tortellini na osobę
Danie główne80-90 g
Lunch do pracy70-80 g
Dodatek do stołu z innymi sałatkami40-50 g
Przekąska na imprezie30-40 g

Pięćset gramów makaronu, jak w tym przepisie, daje więc sześć porcji obiadowych albo dwanaście porcji jako jedna z kilku sałatek na stole.

Makaron świeży nie zwiększa objętości tak jak suchy – przybiera na wadze najwyżej o 20%, podczas gdy suchy spaghetti podwaja masę. Przy przeliczaniu przepisu na suche tortellini bierze się więc około 60 g na osobę zamiast 80.

Dodatki liczy się w przybliżeniu jak połowę masy makaronu: do 500 g tortellini idzie około 250 g warzyw i sera. Powyżej tej proporcji sałatka przestaje być makaronowa i robi się z niej warzywna z dodatkiem makaronu – co też jest dobrym pomysłem, tylko na inne danie.

Sos z oliwy, octu balsamicznego i musztardy roztrzepywany w dzbanku

FAQ

Jak zrobić sałatkę z tortellini?

Ugotuj 500 g świeżych tortellini minutę krócej, niż podaje opakowanie, przelej zimną wodą i wymieszaj z oliwą. Połącz z suszonymi pomidorami, pomidorkami, mozzarellą i oliwkami, polej sosem z oliwy, octu balsamicznego i musztardy, schłodź 30 minut, a rukolę i parmezan dodaj przed podaniem.

Co zrobić, żeby makaron w sałatce się nie sklejał?

Przelej go zimną wodą zaraz po odcedzeniu, wymieszaj z dwiema łyżkami oliwy, dopóki jest jeszcze wilgotny, i rozłóż do wystudzenia w jednej warstwie, nie w kopcu.

Czy sałatkę z tortellini można zrobić dzień wcześniej?

Tak i tak jest nawet lepiej, bo smaki się przegryzają. Rukolę, parmezan i świeżą bazylię dodaje się dopiero przed podaniem, żeby nie zwiędły.

Ile wytrzymuje sałatka z tortellini?

Trzy dni w lodówce w zamkniętym pojemniku. Poza lodówką, z dodatkiem sera i mięsa, nie powinna stać dłużej niż 4 godziny.

Jakie tortellini do sałatki?

Świeże z lodówki, z nadzieniem serowym albo szynkowym – gotują się 3-5 minut i mają lepszą konsystencję na zimno. Suszone są twardsze i wymagają 10-12 minut gotowania.

Czy sałatkę z tortellini można zamrozić?

Nie. Makaron z nadzieniem po rozmrożeniu się rozpada, a pomidorki i mozzarella puszczają wodę, przez co sałatka staje się wodnista.

Na koniec

To sałatka, która ratuje przy każdej okazji wymagającej dużej miski: urodziny, spotkanie, wyjazd, lunch na cały tydzień. Robi się ją szybciej niż większość sałatek warzywnych, a syci znacznie lepiej.

Jedyna rzecz, na którą naprawdę trzeba uważać, to nie rozgotować tortellini – reszta wybacza wszystko.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.