Niedobór witaminy B12 i D – objawy i źródła w diecie

Śniadanie z jajecznicą, wędzonym łososiem i awokado na talerzu

Te dwie witaminy trafiły do jednego tekstu nie przez przypadek. Łączy je to, że przy typowej polskiej diecie i typowym polskim klimacie obie są trudne do pokrycia – jedna dlatego, że występuje wyłącznie w produktach zwierzęcych, druga dlatego, że przez pół roku nasze szerokości geograficzne nie pozwalają jej powstać w skórze.

Zaczynam od zastrzeżenia, które przy tym temacie jest obowiązkowe: jestem technologiem żywności, nie lekarzem. Opisuję to, gdzie tych witamin szukać w jedzeniu i skąd biorą się niedobory, a nie to, co i w jakiej dawce powinnaś przyjmować. Rozpoznanie niedoboru stawia się na podstawie badania krwi, nie na podstawie listy objawów w internecie.

Dlaczego akurat te dwie

Witamina B12Witamina D
Gdzie występujewyłącznie produkty zwierzęceryby tłuste, żółtka, produkty wzbogacane
Główne źródłodietasynteza skórna pod wpływem słońca
Zapotrzebowanie dorosłych2,4 µg dziennie15-20 µg (600-800 IU) dziennie
Kto najbardziej zagrożonyweganie, wegetarianie, seniorzypraktycznie wszyscy w Polsce zimą
Zapas w organizmie3-5 lat w wątrobiekilka tygodni do kilku miesięcy
Objawy niedoborupojawiają się późnoniespecyficzne, łatwe do przeoczenia

Ten wiersz o zapasie tłumaczy sporo. Wątroba magazynuje witaminę B12 na lata, więc osoba, która przeszła na dietę roślinną, poczuje skutki dopiero po kilku latach – i wtedy trudno powiązać je z odżywianiem.

Witamina D – problem geograficzny, nie dietetyczny

Polska leży między 49 a 55 równoleżnikiem. Od października do marca kąt padania promieni słonecznych jest zbyt mały, żeby promieniowanie UVB o odpowiedniej długości fali dotarło do powierzchni ziemi w ilości pozwalającej na syntezę witaminy D w skórze.

To nie kwestia pogody ani chodzenia na spacery. Nawet w bezchmurny, mroźny styczniowy dzień synteza praktycznie nie zachodzi.

Latem sytuacja jest lepsza, ale też nie oczywista. Do wytworzenia sensownej ilości potrzeba ekspozycji około 15-20 minut dziennie, między 10 a 15, przy odsłoniętych przedramionach i nogach, bez filtra przeciwsłonecznego. Krem z wysokim SPF blokuje syntezę niemal całkowicie, a przez szybę w oknie czy w samochodzie UVB w ogóle nie przechodzi.

Stąd zalecenia obowiązujące w polskich wytycznych: suplementacja dla całej populacji w miesiącach jesienno-zimowych, a u części osób przez cały rok. Dawki są zróżnicowane wiekiem, masą ciała i stanem zdrowia, więc konkretne liczby zostawiam lekarzowi – to nie jest witamina, którą warto dawkować na własną rękę w dużych ilościach, bo jest rozpuszczalna w tłuszczach i kumuluje się w organizmie.

Ile witaminy D jest w jedzeniu

Uczciwa odpowiedź brzmi: mało, i to jest sedno problemu.

ProduktWitamina D / 100 gIle to procent normy
Węgorz wędzony30 µg200%
Śledź w oleju20 µg130%
Łosoś13 µg87%
Makrela wędzona8 µg53%
Sardynki z puszki5 µg33%
Żółtko jaja5 µg33%
Tuńczyk z puszki2 µg13%
Margaryna wzbogacana7-8 µg50%
Mleko wzbogacane1-2 µg10%
Pieczarki0,5 µg3%
Ser żółty0,5 µg3%

Żeby pokryć dzienne zapotrzebowanie samą dietą, trzeba by zjadać porcję tłustej ryby codziennie. Zalecenia mówią o dwóch porcjach tygodniowo – i to jest rekomendacja słuszna z wielu powodów, ale pokrycia zapotrzebowania na witaminę D nie zapewni.

Grzyby są ciekawym przypadkiem: zawierają ergosterol, który pod wpływem promieniowania UV przechodzi w witaminę D2. Pieczarki wystawione na słońce na kilkadziesiąt minut zwiększają jej zawartość wielokrotnie, choć D2 jest przyswajana gorzej niż D3 pochodzenia zwierzęcego.

Witamina B12 – tylko z produktów zwierzęcych

B12 jest wytwarzana wyłącznie przez mikroorganizmy. Rośliny jej nie produkują i nie zawierają, a to, co bywa wykrywane w algach czy spirulinie, to najczęściej analogi nieaktywne biologicznie – związki o podobnej budowie, które organizm człowieka rozpoznaje, ale nie potrafi wykorzystać.

ProduktB12 / 100 gIle to procent normy
Wątróbka wołowa60 µg2500%
Wątróbka drobiowa17 µg700%
Małże, ostrygi15 µg620%
Makrela8 µg330%
Śledź5 µg200%
Wołowina2,5 µg100%
Jajko (jedno)0,6 µg25%
Ser żółty1,5 µg60%
Mleko0,4 µg17%

Osoba jedząca mięso, ryby, jajka i nabiał pokrywa zapotrzebowanie bez najmniejszego wysiłku – jedna porcja wołowiny albo dwa jajka i szklanka mleka załatwiają sprawę.

Problem dotyczy trzech grup. Wegan, u których suplementacja B12 nie jest opcją, tylko koniecznością. Wegetarian, u których nabiał i jajka zwykle wystarczają, ale warto to kontrolować. Oraz seniorów – i to jest grupa, o której mówi się najmniej.

Dlaczego wiek ma znaczenie przy B12

Wchłanianie witaminy B12 to skomplikowany proces. Wymaga kwasu solnego w żołądku, który uwalnia witaminę z połączeń z białkami, oraz czynnika wewnętrznego Castle’a, produkowanego przez komórki błony śluzowej żołądka.

Z wiekiem produkcja kwasu solnego spada u sporej części populacji, przez co witamina zostaje związana z białkiem i nie zostaje wchłonięta – mimo że w diecie jest jej pod dostatkiem. Dlatego niedobór B12 u osób po siedemdziesiątce bywa zjawiskiem żywieniowo paradoksalnym: dieta wygląda dobrze, a wyniki nie.

Podobny mechanizm dotyczy osób przyjmujących długotrwale leki obniżające wydzielanie kwasu żołądkowego oraz metforminę. To informacja, którą warto skonsultować z lekarzem prowadzącym, a nie powód do samodzielnego odstawiania czegokolwiek.

Objawy – i dlaczego nie stawia się na nich diagnozy

Objawy niedoboru obu witamin są niespecyficzne, czyli mogą wynikać z kilkudziesięciu innych przyczyn.

Przy niedoborze B12 opisywane są: przewlekłe zmęczenie, bladość, zawroty głowy, mrowienie i drętwienie dłoni oraz stóp, problemy z pamięcią i koncentracją, pieczenie języka, drażliwość. Część z nich wynika z niedokrwistości megaloblastycznej, część z zaburzeń neurologicznych, które przy długim niedoborze mogą być nieodwracalne.

Przy niedoborze witaminy D: osłabienie mięśni, bóle kostne, częstsze infekcje, gorszy nastrój, u dzieci zaburzenia mineralizacji kości.

Każdy z tych objawów pasuje równie dobrze do niedoczynności tarczycy, anemii z niedoboru żelaza, przewlekłego stresu i kilkunastu innych stanów. Dlatego jedyną sensowną drogą jest badanie krwi – stężenie witaminy B12 i 25(OH)D – a nie zgadywanie z listy.

Odradzam też suplementację „na wszelki wypadek” w dużych dawkach. B12 jest rozpuszczalna w wodzie i jej nadmiar jest wydalany, ale witamina D kumuluje się w organizmie i jej przedawkowanie ma realne konsekwencje, z hiperkalcemią włącznie.

Co z tym zrobić w kuchni

Kilka rzeczy leży po mojej stronie, czyli po stronie jedzenia.

  • Dwie porcje tłustych ryb tygodniowo. Śledź, makrela, łosoś, sardynki. Śledź w oleju jest przy tym jednym z najtańszych produktów w sklepie.
  • Jajka bez ograniczeń w rozsądnych ilościach. Jedno jajko to jedna czwarta normy na B12 i jedna trzecia dziennej dawki witaminy D w żółtku – więcej o ich składzie piszę przy kaloriach jajka.
  • Podroby raz na dwa tygodnie. Wątróbka jest najbogatszym źródłem B12 w całej diecie.
  • Produkty wzbogacane, jeśli jesteś na diecie roślinnej: napoje sojowe, płatki, drożdże spożywcze z dodatkiem B12. Sprawdzaj etykietę, bo nie wszystkie są wzbogacane.
  • Pieczarki na parapecie. Kilkadziesiąt minut w słońcu podnosi w nich zawartość witaminy D2 – drobiazg, ale darmowy.

Pozostałe witaminy z grupy B, ich funkcje i źródła zebrałam osobno przy witaminach z grupy B.

FAQ

Jakie są objawy niedoboru witaminy B12?

Najczęściej opisuje się zmęczenie, bladość, mrowienie dłoni i stóp, problemy z pamięcią oraz pieczenie języka. Objawy są niespecyficzne, więc podstawą rozpoznania jest badanie krwi, a nie sama lista dolegliwości.

W czym jest witamina B12?

Wyłącznie w produktach zwierzęcych: wątróbce, mięsie, rybach, jajkach i nabiale. Rośliny jej nie zawierają, a to, co wykrywa się w algach, to zwykle analogi nieaktywne dla człowieka.

Czy w Polsce trzeba suplementować witaminę D?

Od października do marca synteza skórna praktycznie nie zachodzi z powodu kąta padania promieni słonecznych, dlatego polskie wytyczne zalecają suplementację w tym okresie dla całej populacji. Dawkę ustala lekarz.

Ile witaminy D jest w rybach?

Śledź w oleju około 20 µg na 100 g, łosoś 13 µg, makrela wędzona 8 µg. Porcja tłustej ryby potrafi pokryć dzienne zapotrzebowanie, ale zjadanie jej codziennie nie jest realne.

Czy weganie muszą suplementować B12?

Tak, przy diecie roślinnej suplementacja witaminy B12 jest koniecznością, a nie opcją. Nie istnieje roślinne źródło pokarmowe, które pokryje zapotrzebowanie na tę witaminę.

Dlaczego seniorzy mają niedobór B12 mimo dobrej diety?

Z wiekiem spada wydzielanie kwasu solnego w żołądku, który jest potrzebny do uwolnienia witaminy z połączeń z białkami pokarmowymi. Podobny efekt dają leki hamujące wydzielanie kwasu i metformina.

Co zapamiętać

Witamina D to w Polsce problem geograficzny – przez pół roku nie powstaje w skórze, a dieta pokrywa jej niewiele. B12 to problem doboru produktów: jest wyłącznie w tym, co pochodzi od zwierząt, a jej zapas w wątrobie maskuje niedobór przez lata. Obie sprawdza się badaniem krwi, nie listą objawów.

Napisz w komentarzu, czy badałaś kiedyś poziom witaminy D. Ciekawi mnie, ile osób robi to regularnie, a ile nigdy – bo z rozmów wynika, że rozkład jest mniej więcej pół na pół.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.