Home Blog Relacja ze spotkania Przyjaciół Winiary w Serocku

Relacja ze spotkania Przyjaciół Winiary w Serocku

6 min read
3
0

Nie wszyscy wiedzą, ale w piątek (2 sierpnia 2013r.) mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach kulinarnych zorganizowanych przez agencję Heureka dla grona Przyjaciół Winiary. To niezwykle ciekawe wydarzenie kulinarno-kulturalne odbyło się w hotelu/restauracji Złoty Lin w Serocku.

Organizacja

Zanim przejdę do właściwej relacji muszę wspomnieć na temat organizacji całego wydarzenia. Jestem pod dużym wrażeniem profesjonalizmu agencji VML Poland i tego jak pieczołowicie zadbali o każdy aspekt konferencji. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, więc nie było mowy o jakiejkolwiek (nawet najmniejszej) wpadce. Współpraca z takimi ludźmi, to sama przyjemność :)

Konkurs gotowania i inne atrakcje

Jednym z ważniejszych punktów programu był konkurs gotowania. Uczestników podzielono na trzy grupy, z których każda miała przygotować dowolne danie z wykorzystaniem mięsa z indyka. W skład naszej drużyny weszli: Paula, Jacek, Agnieszka i przedstawiciel agencji VML Poland – Michał Janczewski. Nie ukrywam, że było to dla nas duże wzmocnienie i na pewno pozytywnie wpłynęło na uzyskany przez nas wynik.

pink margarita

pink margarita

Nasza drużyna Pink Margarita przygotowała szaszłyki z indyka w dwóch wersjach. W pierwszej z nich zamarynowaliśmy mięso w jednej z gotowych przypraw marki Winiary. W drugiej z nich zrobiliśmy eksperyment i zamiast marynować, to zawinęliśmy szaszłyki w Papirus Winiary. Efekt zaskoczył wszystkich, bo mięso na szaszłykach wspaniale się udusiło i było bardzo dobrze przyprawione.

Ostatecznie zajęliśmy drugie miejsce. Paula mówi, że to świetny wynik. Ja dopiero dochodzę do siebie, bo naprawdę przeżyłem to, że nie wygraliśmy. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że to nie ostatnia porażka jaką poniosłem tego dnia…

szaszłyki z indyka

W przerwie między pokazami sztuki kulinarnej i drużynowym gotowaniem mieliśmy okazję wysłuchać interesującej prelekcji na temat mięsa z indyka, przygotowanej przez firmę Indykpol. Przyznaję, że może trochę zmieniło to moje postrzeganie mięsa drobiowego. Na plus!

Później poczęstowano nas kurczakiem w sosie berneńskim Waterzol (waterooi) z sosem zrobionym na bazie śmietanki kremówki i białego wina. Całość podano na wstążkach makaronu. Przyznaję, że nie lubię niczego co francuskie, ale to danie mi smakowało. Smakowało mi, bo to danie kuchni flamandzkiej, a nie francuskiej :P

kurczak w sosie berneńskim

Jednym z ostatnich punktów spotkania był pokaz Pana Jerzego Pasikowskiego na temat tego, jak luzować kurczaka. Wolę jeść niż gotować, nie oglądam też programów kulinarnych, ale zawsze gdy uczestniczę w pokazach Pana Jurka, to czuję się jak dziecko w fabryce czekolady. Nie mogę oderwać wzroku.

Tajemnicze żółte pudełko

Na koniec rozstrzygnięto konkurs, w którym trzeba było odgadnąć zawartość dużego żółtego pudełka skrywającego tajemnicę. Tym razem też nie wygrałem, a byłem naprawdę blisko.

żółte pudełko

Moja stylówa

Na koniec jeszcze zdjęcie ze mną w roli głównej, na którym możecie zobaczyć stylizację, jaką wybrałem sobie na ten dzień. Zdjęcie zostało zrobione z zaskoczenia, więc niechcący uśmiecham się na nim. Zapomniałem też wciągnąć powietrze, dlatego widać lekki brzuszek a’la bloger kulinarny.
jacek jak po maśle
I to by było na tyle. Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę oddać atmosferę i klimat piątkowego spotkania. Kto nie był, niech żałuje, a my już wyczekujemy kolejnych warsztatów :)

Load More Related Articles
Load More By Jacek Andrzejewski
Load More In Blog

3 komentarze

  1. Katarzyna Biegańska

    07/08/2013 at 17:16

    małe sprostowanie – agencja VML a nie Heureka

    Reply

  2. Jolanta Perz-Straga

    07/08/2013 at 15:01

    Sos berneński, o którym napisałeś przygotowuje się na bazie sosu holenderskiego z dodatkiem estragonu. Natomiast Pan Jerzy przygotował Waterzol (waterooi) z kurczaka, które jest daniem kuchni flamandzkiej, czyli z Francją nie ma nic wspólnego, może dlatego Ci smakowało. Pozdrawiam :)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

Pieczona kaczka po azjatycku z makaronem

Nie wiem, czy wiecie, ale drób w Polsce to jedno z najpopularniejszych mięs. W naszym domu…