Zupa krem ze szparagów z grzankami | FILM

Do Polski moda na szparagi dotarła kilka ładnych lat temu. Na blogach kulinarnych też goszczą stosunkowo często, więc nie mogło ich również zabraknąć także i u nas. Dlatego przygotowałem przepis na zupę krem ze szparagów z dodatkiem grzanek czosnkowych.

Do Polski moda na szparagi dotarła kilka ładnych lat temu. Na blogach kulinarnych goszczą teraz stosunkowo często. Nie mogło więc zabraknąć szparagów także i u nas. Dlatego przygotowałem przepis na zupę krem ze szparagów z dodatkiem grzanek czosnkowych.

Wykorzystanie szparagów w zupie nie jest przypadkowe. Nie pogardzę szparagami gotowanymi i podawanymi z masłem, ale w takiej postaci lubię je najbardziej.

Wskazówka!

Jak ocenić czy szparagi są świeże? Wystarczy wziąć je do ręki i poocierać je o siebie. Jeżeli wydają charakterystyczny trzeszczący dźwięk, to znak, że są OK i można je włożyć do koszyka.

Potrzebne składniki

  • szparagi 0,5 kg
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki stołowe masła
  • bulion warzywny 1 l
  • śmietanka kremówka 200 g
  • 2 żółtka jaj
  • 4 kromki pieczywa czosnkowego
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • cukier 0,5 łyżeczki
  • sól i pieprz do smaku

Jak zrobić zupę szparagową

  1. Odetnij zdrewniałe końcówki szparagów oraz główki. Główek nie wyrzucaj, bo później będą potrzebne.
  2. Łodygi należy obrać z pomocą obieraka do warzyw.
  3. Zagotuj bulion warzywny i wrzuć do niego obrane szparagi (jak zrobić bulion wyjaśniam na końcu). Szparagi gotuj przez 20 minut.
  4. Gdy szparagi skończą się gotować zmiksuj je blenderem na krem.
  5. Obierz jedną cebulę i pokrój w kostkę, następnie podsmaż na patelni z dodatkiem masła.
  6. Zmieszaj ze sobą śmietankę kremówkę i dwa żółtka jaj.
  7. Podsmażoną cebulę oraz śmietankę z żółtkami dodaj do zupy/kremu. Jeszcze raz wszystko zmiksuj blenderem.
  8. Na wolnym ogniu gotuj zupę krem do momentu, aż zacznie wrzeć (pojawią się pierwsze bąble).
  9. Dodaj przyprawy i zamieszaj.
  10. Główki szparagów zalej wrzątkiem i poczekaj 2-3 minuty. Dodawaj je do zupy pojedynczo, gdy już będzie na talerzu.

Zupę podawaj z grzankami czosnkowymi. Volia! Zupa krem ze szparagów gotowa. :)

Jak zrobić grzanki czosnkowe

Charakterystyczny smak i aromat czosnkowych grzanek świetnie uzupełni delikatny smak zupy. Co więcej, takie grzanki fajnie wyglądają unosząc się w zupie. :)

  1. Wymieszaj ze sobą masło śmietankowe (1-2 łyżki) z ząbkiem czosnku przeciśniętym przez praskę.
  2. Weź 4 kromki pieczywa tostowego i odkrój skórki z każdej kromki.
  3. Kromki posmaruj z dwóch stron masłem czosnkowym.
  4. Teraz każdą kromkę trzeba pokroić w kostkę.
  5. Całość warto posolić do smaku.

Grzanki należy wysuszyć w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni Celsjusza. Wystarczy kilka minut, aby się wysuszyły. Nie podaję dokładnego czasu. Obserwuj grzanki i wyjmij je z piekarnika, gdy staną się rumiane.

Jak zrobić bulion warzywny?

Poniżej podaję dwa sposoby przygotowania bulionu warzywnego. Pierwsza jest adresowana do osób początkujących i tych, którym szkoda czasu na długie przygotowania. Kulinarnych ortodoksów zapraszam od razu do metody nr 2.

Metoda I – dla początkujących

  1. 1. Wlej do garnka 1 litr wody.
  2. Wrzuć do wody kostkę bulionową/rosołową.
  3. Gotuj do wrzenia.

Prościej się już nie da. ;)

Metoda II – dla zaawansowanych

Bulion warzywny przygotowany wg poniższej receptury jest uniwersalny i możesz go śmiało wykorzystywać jako składnik innych zup oraz potraw.

Do bulionu potrzebujesz:

  • 2 marchewki
  • 1 pietruszkę (korzeń)
  • 1 por
  • 1 cebulę
  • 1/4 główki selera
  • 2-3 łyżki oleju rzepakowego
  • Przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, czarny pieprz i sól
  1. Cebulę obierz, przekrój na pół i opiecz na płycie kuchennej albo nad gazem.
  2. Warzywa umyj i pokrój na mniejsze części (ale nie drobne!).
  3. Wlej do garnka 1,5 l wody, wlej olej i dodaj warzywa oraz przyprawy.
  4. Gotuj na wolnym ogniu przez ok. 2 godziny
  5. Po ugotowaniu odcedź warzywa i jeśli za dużo wody odparowało, to dolej jej tyle aby uzyskać 1 l bulionu.

To jest moja propozycja podania zupy krem ze szparagów. A co Twoim zdaniem można do niej dodać, aby fajnie urozmaicić jej smak? Czekam na Twoją propozycję w komentarzach. :)

zupa krem ze szparagów

Zupa krem z selera i mała ściema…

W lecie nie zapominamy o zupach, chociaż najczęściej jadamy ulubiony chłodnik z botwiny (przepis). Próbujemy też innych smaków, a tym razem wypróbowałam przepis na zupę krem z selera z broszurki dołączonej kiedyś do paczki makaronu. Już samo zdjęcie wyglądało bardzo apetycznie. Zupa była na nim intensywnie zielona i z łodyżką świeżego tymianku.

W lecie nie zapominamy o zupach, chociaż najczęściej jadamy ulubiony chłodnik z botwiny (przepis). Próbujemy też innych smaków, a tym razem wypróbowałam przepis na zupę krem z selera z broszurki dołączonej kiedyś do paczki makaronu. Już samo zdjęcie wyglądało bardzo apetycznie. Zupa była na nim intensywnie zielona i z łodyżką świeżego tymianku. Ten kolor tak mnie uwiódł, że postanowiłam wypróbować przepis. Już w trakcie gotowania, zorientowałam się, że moje składniki nie mogą nadać zupie tak soczystego koloru jak na zdjęciu poprzedzającym recepturę. Seler, owszem, jest zielony, ale nie ma zbyt intensywnego koloru, który zabarwiłby zupę aż tak. To już nie pierwszy raz, gdy spotykam się z inną potrawą na zdjęciu lub bardzo intensywną korektą grafiki żywności. Między innymi z tego powodu lubię książki kucharskie bez zdjęć. Jakby nie było, zupa wyszła smaczna i może ją kiedyś powtórzę.

Składniki:

  • 1 łyżka masła
  • 1 cebula
  • pęczek selera naciowego
  • 1 l bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • sól i pieprz

Podsmażyć na maśle pokrojoną w kostkę cebulę. Dobrze jest to zrobić od razu w dużym garnku. W tym czasie, gdy nasza cebula będzie się rumienić pokroić drobno łodygi selera, a listki odłożyć. Dodać do cebuli i smażyć 5 minut. Po tym czasie wlać wywar, wrzucić tymianek i gotować 20-30 minut na niewielkim ogniu. Doprawić solą i pieprzem. Zmiksować. Zupę podawać ozdobioną listkami selera.

zupa krem z selera naciowego

Jedliście podobną wersję?

Zupa krem z ziemniaków i pora

Odkąd stałam się posiadaczką blendera SilverCrest, prawie nie wypuszczam go z ręki. Robię z nim konfitury i zupy krem. Te ostatnie niegdyś nie lubiane stały się dla mnie prawdziwym przysmakiem. Nigdy nie wiem co mnie czeka, a wraz z przygotowywaniem każdej kolejnej smakują mi coraz bardziej. Wydawało mi się, że ostatnia pomidorówka jest najlepsza, jednak ta tutaj, jest równie pyszna, ale tylko i wyłącznie z boczkiem. Bez jego dodatku, zupa przypomina przecier dla niemowląt. Wędzony boczek ładnie się zasmaża, a jego mega mocno słony smak łamie smak ziemniaków w zupie.

Odkąd stałam się posiadaczką blendera SilverCrest, prawie nie wypuszczam go z ręki. Ostatnio robię z nim konfitury i zupy – kremy. Te ostatnie nie należały do moich ulubionych, ale stały się dla mnie prawdziwym przysmakiem. Nigdy nie wiem co mnie czeka, a wraz z przygotowywaniem każdej kolejnej smakują mi coraz bardziej. Wydawało mi się, że ostatnia pomidorówka jest najlepsza, jednak ta tutaj, jest równie pyszna, ale tylko i wyłącznie z boczkiem. Bez jego dodatku, zupa przypomina przecier dla niemowląt. Wędzony boczek ładnie się zasmaża, a jego mega mocno słony smak łamie smak ziemniaków w zupie. Jeszcze, żeby tak Jacka przekonać do kremów… Na tą tutaj popatrzył, spróbował, zmarszczył się i odszedł. Dodam, że próbował bez boczku, bo z nim zupa smakuje zupełnie inaczej.

Przepis pochodzi z gazety. Inna nazwa zupy to Potage parmentier.

Składniki:

  • 500 g ziemniaków
  • 2 duże pory
  • 200 g śmietany kremówki
  • 1 l bulionu
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz czarny

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w dużą kostkę. Pory wypłukać i pokroić w plastry i razem z ziemniakami włożyć do garnka, zalać bulionem i gotować 30 minut na małym ogniu, aż ziemniaki będą miękkie.

zupa krem ziemniaczana

Boczek kroimy w paseczki i wrzucamy na suchą i rozgrzana patelnie. Smażymy aż się ładnie zarumieni.

zupa ziemniaczana

zupa ziemniaczana

Garnek z zupą zdjąć z ognia i zmiksować. Doprawić solą, pieprzem. Wlać śmietanę kremówkę, wymieszać. Podawać z usmażonym boczkiem. No po prostu palce lizać!

zupa ziemniaczana

Zupa jeszcze nie ostygła, a ja planuję już kolejny krem. A Wy lubicie kremy? Jeśli tak to jakie? Może wypróbuje jakiś Wasz przepis?

Piszcie na haftpaula@gmail.com

zupa krem ziemniaczana

Paprykowa zupa – krem

Moje ulubione warzywa to zdecydowanie pomidory i papryka. Najsmaczniejsze są właśnie teraz. Przez cały rok czekam na sierpień, aby posilić się nimi w dużych ilościach. Ostatnio w gazecie natrafiłam na ciekawy przepis na zupę krem z papryki. Nie mogłam przejść obojętnie obok tej receptury, więc skorzystałam z niej przy pierwszej nadarzającej się okazji :)

 

Moje ulubione warzywa to zdecydowanie pomidory i papryka. Najsmaczniejsze są właśnie teraz. Przez cały rok czekam na sierpień, aby posilić się nimi w dużych ilościach. Ostatnio w gazecie natrafiłam na ciekawy przepis na zupę krem z papryki. Nie mogłam przejść obojętnie obok tej receptury, więc skorzystałam z niej przy pierwszej nadarzającej się okazji :)

Składniki:

  • 1 kg papryki (żółtej i czerwonej)
  • 2 cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • oregano
  • 3 łyżki oliwy
  • 600 ml bulionu warzywnego
  • sól
  • pieprz cayenne
  • 1 łyżka octu balsamicznego

zupa krem paprykowa

Paprykę umyć, osuszyć i pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę obrać, posiekać, podobnie postąpić z czosnkiem. W garnku rozgrzać oliwę i usmażyć na niej czosnek z cebulką. Po chwili dodać paprykę i oregano. Podsmażyć kilka minut.

zupa krem paprykowa

Do warzyw dodać bulion, zagotować i dusić pod przykryciem przez około 25-30 minut. Gdy warzywa będą już miękkie, wyjmujemy blender i miksujemy zupę na papkę.

zupa krem paprykowa

Zupa jest już prawie gotowa – wystarczy dodać jeszcze sól, pieprz cayenne i łyżkę octu balsamicznego.

zupa krem paprykowa

Moją zupę posypałam tylko czarnym pieprzem, ale mogę również polecić wersję z odrobiną pesto i dodatkiem pokrojonych zielonych oliwek.

Zupa krem z kalafiora z grzankami

Po ostatnim spotkaniu w Winiarach obiecałam sobie, że będę gotować częściej zupy. Zupy kremy nie należą do moich ulubionych potraw, ale od czasu do czasu dla odmiany chętnie zjem jakąś. Tym razem przygotowałam krem z kalafiora. Robi się ją na prawdę szybko. Grzanki zrobiłam z chleba razowego. Nie śmiejcie się, że są lekko przypalone :)

Składniki:

  • pół średniego kalafiora
  • 1,5 l bulionu (może być z kostki)
  • 100 g masła
  • 80 ml śmietanki
  • 1 cebula
  • kilka kromek razowego chleba

Roztopić masło w garnku, dodać posiekaną cebulę i szczyptę soli –  smażyć. Po kilku minutach dodać różyczki kalafiora i dusić przez kolejne 5 minut, a następnie dodać bulion. Gotować około 5-7 minut, aż kalafior będzie miękki.
Ja używam kielichowego blendera, dlatego zawartość przekładam i miksuję. Zmiksowaną zupę przekładam do garnka, dodaję sól, pieprz do smaku i śmietankę. Zamieszać i podawać z grzankami.

Grzanki:

Od kromek chleba razowego odkroić przypieczone brzegi. Ja tego nie uczyniłam i moje grzanki zbyt mocno się przypiekły. Pozostały środek pokroić w kostkę sześcienną o boku 1 cm. Patelnie rozgrzać i wrzucić pokrojony chleb. Cały czas mieszając, aby równo się zarumieniły suszyć nasze kosteczki.