placek po węgiersku

Placek po węgiersku – smak dzieciństwa

Dziś na obiad placek po węgiersku. Tym co nie jedli powiem, że to taki placek ziemniaczany z gulaszem. Placek po węgiersku, to w pewnym sensie smak mojego dzieciństwa. Co prawda nie jadaliśmy go w wersji z sosem gulaszowym, ale same placki ziemniaczane często gościły na naszym stole.

Do dzisiaj, od czasu do czasu, lubię zjeść placki ziemniaczane, ale jeszcze bardziej lubię urozmaicać gotowane przez siebie potrawy. Dlatego musiałam wypróbować przepis na placek po węgiersku, oczywiście w lekko zmodyfikowanej przez siebie wersji :)

Ziemniaczane placki z melasą

Święta się już zakończyły. Nie było mnie tutaj kilka dni, bo jak przystało na prawdziwą żonę i panią domu w tym czasie nie publikowałam. Święta to czas w którym odpoczęłam, spotkałam się z rodziną, czas zastanowienia i czas wiary. Oczywiście każdy kultywuję te dni jak chce. W tych dniach nie miałam czasu zaglądać na bloga, …

Czytaj dalejZiemniaczane placki z melasą