Czy to dziwactwo? Kilka słów o tym, jak robię zakupy żywnościowe.

Zaczęło się kiedyś na zakupach. Stałam w kolejce do kasy w jednym z supermarketów. Każdy to zna – bezczynne czekanie. Klient przede mną pośpiesznie wykłada towary na taśmę, a ja stoję i czekam na swoją kolej. Czasem się zdarzy, że dla zabicia czasu położę pałeczkę oddzielającą moje produkty od sąsiada. Nuda, nic się nie dzieje.

Frytki i sosy Deluxe

Łapka w górę kto lubi frytki! Za kupnymi nie przepadam, bo zazwyczaj są ciężkie i nie wiem jak stara była frytura do ich przyrządzenia. Domowe co innego. Chociaż nie lubię jedzenia ciekającego tłuszczem, to frytki bardzo lubię. Niby to tylko ziemniaki, ale można je spożywać na kilka sposobów. Ja najczęściej jem je solo. Dziś wersja …

Czytaj dalejFrytki i sosy Deluxe

Tydzień kuchni niemieckiej w Lidlu

Dodałam dziś przepis z kuchni niemieckiej (kiełbasa po bawarsku), a tymczasem w Lidlu mamy tydzień tej kuchni, a wraz z nią całkiem fajne produkty. Muszę jeszcze koniecznie dokupić syrop buraczany – idealny do naleśników lub pancake’sow. W pierwszej chwili dorwałam orzechy prażone (rozsypane na zdjęciu) i spróbowałam cukierki ziołowe (Krauter Bonbons). Orzechy chrupiące i przepyszne, …

Czytaj dalejTydzień kuchni niemieckiej w Lidlu