Orzechowiec czyli ciasto z kajmakiem i orzechami

Na Facebooku pisałam dziś, że piekę orzechowca na maśle. Aromat masła po prostu cudownie rozchodził się po całym domu. Pomysł na to ciasto chodziło za mną już kilka dni. Robi się je podobnie jak miodownik i najlepsze jest następnego dnia. Placki należy przełożyć masą i odstawić, najlepiej na noc. Ja oczywiście, musiałam odkroić chociaż kawałek i pokazać wam do zdjęcia:)

Składniki:

kruche ciasto:

  • 500-600 g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 170 g masła
  • 1 lub2 jajka
  • (opcjonalnie) 2 łyżki cukru pudru

pozostałe:

  • 500 ml mleka
  • 100 g masła
  • krem budyniowy dr.Oetkera lub 2 opakowania budyniu waniliowego
  • puszka kajmaku (karmel)
  • orzechy ziemne niesolone
  • opakowanie krakersów

Wymienione składniki na ciasto połączyć i zagnieść. W razie potrzeby podsypać mąką. Podzielić na dwie części i upiec 2 placki w dużej blasze. Czas pieczenia około 22 minuty w temperaturze 190 stopni C.

Na mleku ugotować budyń i ostudzić. Ja akurat miałam w spiżarni krem budyniowy (jak do karpatki). W misce utrzeć miękkie masło. Ucieranie ma na celu napowietrzenie masła, aby łatwo się połączyło z budyniem, wtedy masa będzie stabilna. W trakcie ucierania po łyżce dodawać budyń, aż do całkowitego połączania kremu.

Na tacy układać kolejno: placek kruchego ciasta, połowę masy budyniowej, drugi placek kruchego ciasta, resztę kremu, krakersy, masę kajmakową, a na wierzch wysypać orzechy ziemne. Orzechy ziemne zazwyczaj spotykam solone, ale teraz już wiem, że nie solone bez problem można kupić w Biedronce.

Gotowe ciasto owinęłam folią spożywczą, aby trzymało wilgoć i nie przeszło zapachami z lodówki.