Chleb Ciabatta z mieszanki Lidl

 

To moje drugie podejście do mieszanki chlebowej z Lidla. Po raz pierwszy zrobiłam dokładnie jak opisane na opakowaniu, a chlebek wyszedł strasznie twardy i zwyczajnie niesmaczny. Po mniej więcej roku postanowiłam spróbować ponownie i tak oto powstały te oto 2 bochenki oraz 8 bułeczek. I to wszystko z mieszanki za kilka złotych.Składniki:

  • mieszanka chlebowa Ciabatta (Lidl)
  • 900 ml wody
  • łyżka oliwy z oliwek

Moje spostrzeżenia:

  1. Trzeba dodać więcej wody niż w przepisie – ja dodałam prawie 1 l
  2. Ciasto ma być bardzo wolne i mokre – będzie się przyklejać do rąk i miski. Ja, do rozmieszania mieszanki z wodą, użyłam mojego miksera z hakiem do zagniatania ciast.

Wykonanie tak jak na opakowaniu. Należy wymieszać mieszankę chlebową z wodą (ja daję więcej bo 900 ml na 1 kg mieszanki) i łyżką oliwy z oliwek, przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto przełożyć do form wysmarowanych tłuszczem. Wierzch chlebów wygładzić dłonią zmoczoną w wodzie. Ja dodatkowo posypałam formę i wierzch pieczywa kminkiem i sezamem.

Chlebek piec według informacji na opakowaniu, do zrumienienia.

Bułeczki ciabatta wyszły nieplanowane, ponieważ moje foremki keksówki były za małe do pomieszczenia takiej ilości ciasta chlebowego.

Na koniec muszę powiedzieć, że domowy chleb jest dziecinnie prosty, a taka gotowa mieszanka idealna dla osób zaczynających kulinarną przygodę z domowym wyrobem pieczywa. Dla mnie osobiście chleb wyszedł smaczny, ale smak i konsystencja bardziej mi pasowała do bułeczek które zrobiłam, chociaż ciabatta podawana w sieci restauracji Sphinx jest zupełnie inna. Podsumowując chleb pyszny, a bułki jeszcze lepsze.