Super łatwy domowy chleb na zakwasie

Moje pierwsze próby pieczenia chleba były zadowalające, a odbywało się to przy pomocy sklepowych mieszanek. Nigdy nie podjęłam się upieczenia chleba na zakwasie, aż do teraz. Nie wiem dlaczego, ale zawsze mi się wydawało, że przygotowanie zakwasu jest trudne i może mi się nie udać. Dodam, że przygotowywałam już żurek na domowym zakwasie i barszcz czerwony. Tym razem miałam ułatwione zadanie, ponieważ dostałam zakwas, przepis i dobre opinie od K, za co serdecznie dziękuję :) Zaopatrzona we wszystkie niezbędne składniki, a jest ich niewiele, przystąpiłam do pracy. Chlebek wyszedł tak smaczny, że jestem już pod drugim jego pieczeniu. Najlepsze w nim jest to, że można dosypać dowolnych ziaren do środka i jest na prawdę bardzo łatwy do upieczenia. A do tego długo poleży, o ile wcześniej go nie zjemy :)

domowy chleb na zakwasie

Co prawda, ja dostałam zakwas, ale możecie go sami zrobić.

Zakwas:

  • 1 szkl. mąki żytniej 2000
  • 1 szkl. letniej wody

Składniki na zakwas należy wymieszać i zostawić na na 8 godzin (najlepiej na noc) w lodówce.

Składniki na ciasto chlebowe:

  • 3 szkl. letniej wody
  • 1/5 kostki drożdży
  • 3 łyżeczki soli
  • 0,5 szkl. słonecznika
  • 0,5 szkl. siemienia lnianego
  • 0,5 szkl. otrąb
  • 1 kg mąki wrocławskiej typ 500 (ewentualnie w tym 1-1,5 szkl. mąki orkiszowej)

Składniki sypkie – mąkę, ziarna, otręby oraz sól wymieszać. Drożdże rozpuścić w letniej wodzie i razem z zakwasem wlać do pozostałych składników. Wymieszać dokładnie i mniej więcej 3 łyżki ciasto przełożyć do słoika i wstawić do lodówki. Będzie to nasz zakwas na następny chleb, a możemy go przechowywać nawet 2 tygodnie. Ciasto chlebowe przykryć ściereczką i odstawić na 2 h. Najlepiej jest je przełożyć do dużej miski, bo będzie dość intensywnie rosło. Po tym czasie, ciasto przełożyć do dwóch posmarowanych keksówek i znów odstawić na godzinę. Chleb pieczemy w dwóch temperaturach. Najpierw w 170’C przez 15 minut, a następnie w  190’C i piec 40 min. Po upieczeniu zostawić na 10-15 min w piekarniku. Po wyjęciu chleba z foremek, należy go odparować obracając, a na końcu przykryć lnianą ściereczką zmoczoną w zimnej wodzie (10minut).

 

domowy chleb na zakwasieWskazówka:

Formę w której będziemy piec chleb, można wysmarować tłuszczem i posypać dowolnymi ziarnami (u mnie mak).

domowy chleb na zakwasie

Piekliście już chleb w domu? Co warto do niego jeszcze dosypać?

12 komentarzy do wpisu „Zupa pomidorowa po węgiersku

  1. Na Węgrzech dostałem taką pomidorówkę, do której na garnek wrzucili dwie łyżki cukru. Węgrom smakowało, jak dla mnie… ciekawe, ale chyba nie będę próbował ponownie.

    • Ostatnio na warsztatach kulinarnych dyskutowaliśmy o dodatku cukru do potraw. W miarę byliśmy zgodni, że odrobina cukru fajnie „łamie” smak i tak na prawdę nie czuć słodyczy.
      Myślę, że zależy to też od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Osobiście rzadko dodaję cukier, a jeśli już to na prawdę małe ilości.

      • mnie zawsze odstrasza gdy przy przepisie pisze „po węgiersku” kojarzy mi się to z plackiem ziemniaczanym polanym sosem mięsnym. Ja placki jem udziwnione po swojemu – na słodko :P

      • a co do tego że są zdrowe to wiem :) i powinnam je jesc szczegolnie przy odchudzaniu ale no nie potrafie sie przelamac zeby np. zjesc zupe kalafiorowa gdy nie znosze nie cierpie kalafiora.

Dodaj komentarz