Słodkie śniadanie czyli racuchy z jabłkami

Racuchy w porównaniu z naleśnikami szybciej się smażą i można do nich dodać soczyste i słodkie jabłka. Lubią je szczególnie dzieci, ale dorośli też nie pogardzą, zwłaszcza jeśli ktoś jest łasuchem:) Przyznaję, że nie za często je przygotowuję. Nie wymagają dużo czasu, są smaczne, ale jakoś tak na co dzień zapomina się o ich istnieniu.

racuchy z jabłkami

Racuchy w porównaniu z naleśnikami szybciej się smażą i można do nich dodać soczyste i słodkie jabłka. Lubią je szczególnie dzieci, ale dorośli też nie pogardzą, zwłaszcza jeśli ktoś jest łasuchem:) Przyznaję, że nie za często je przygotowuję. Nie wymagają dużo czasu, są smaczne, ale jakoś tak na co dzień zapomina się o ich istnieniu. Mama czy babcia nie zapominały, bo chyba każdy jadł je w dzieciństwie. A dziś? Dziś przygotowałam je na śniadanie. Z porcją dżemu i świeżych owoców smakowały wspaniale.

Składniki:

  • 1 szklanka mąki (150g)
  • 1 szklanka mleka (200 ml)
  • 1 jajko
  • 3 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jabłka

+ cukier puder do posypania

+ olej do smażenia

 

Jabłka obrać, pokroić na małe cienkie plasterki lub zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Mąkę, mleko, jajko wymieszać trzepaczką razem z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dodać rozdrobnione jabłka i wymieszać. Na patelni rozgrzać olej i powoli nalewać łyżką placki o średnicy filiżanki. Smażyć z obu stron, aż będą złociste.

racuchy z jabłkami

Usmażone i ciepłe racuszki podawać od razu posypując je cukrem pudrem. Moim najnowszym odkryciem jest dodanie do cukru pół łyżeczki cynamonu. Pycha!

A Wy często je smażycie?

Paula Andrzejewska

Autor: Paula Andrzejewska

Chociaż Jak Po Maśle miał być tylko blogiem kulinarnym, to bardzo szybko stał się czymś więcej. Dzisiaj jest to miejsce, w którym dzielę się z Wami moją pasją do gotowania, szycia i fotografowania.

4 myśli na temat “Słodkie śniadanie czyli racuchy z jabłkami”

  1. Zrobiłam racuchy i muszę powiedzieć, że są przepyszne. Będę tu zaglądać częściej. Pozdrawiam serdecznie.

    1. My też, ale jakoś za rzadko przyrządzam:)
      Częściej już są naleśniki. Mamy już jesień i chyba niedługo przygotuję „Twoje” krokiety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.