Sałatka z zielonych pomidorów na zimę

„Zielone pomidory” kojarzą mi się z sałatką jaką robiła moja babcia, gdy na ogrodzie zostawały już tylko zielone pomidory i jej octowy smak, a od zawsze lubiłam wszystko co kwaśne. Moje drugie skojarzenie to wspaniała książka „Smażone zielone pomidory”.

Korzystając z końca lata, bo w tym roku jesień jest wyjątkowo letnia i piękna przygotowałam kilka słoików sałatki podobnej do tej jaką jadłam jako dziecko. W ramach uwspółcześnienia dodałam 1 zieloną paprykę.

Niezbędne składniki

  • 2 kg zielonych (niedojrzałych) pomidorów
  • 2 cebule
  • 1 papryka (niekoniecznie)

Zalewa:

  • 1 łyżka soli
  • 2 szklanki octu
  • 6 szklanek wody
  • 5 łyżek cukru
  • gorczyca
  • ziele angielskie
  • liście laurowe

Pomidory należy umyć, pokroić w plasterki zaczynając od wierzchołka w stronę szypułki. Dzięki temu pomidor zachowa swój kształt. Pokrojone pomidory umieścić w dużej misce i porządnie posolić, wymieszać i odstawić na 24h.

Następnego dnia:

Wyparzyć słoiki. Cebulę posiekać na piórka, podobnie paprykę. Pomidory odsączyć na durszlaku. Składniki zalewy wymieszać w dużym garnku, zagotować, dodać pomidory, paprykę i cebulę. Zagotować. Gorące warzywa nakładać w słoiki, zalać zalewą i pasteryzować przez 10 minut.

 

Sałatka jest doskonałym dodatkiem do obiadu, zimnego bufetu czy kanapek. Ja ją po prostu uwielbiam!

A wy lubicie?

1 komentarz do wpisu “Przepis na obiad – Bryzol wieprzowy i buraczki

Dodaj komentarz