Pieczona kaczka z żurawiną

Wracamy z przepisami po dłuższej nieobecności. Z tej okazji nie może być to pospolite danie, to musi być coś specjalnego. Postanowiłam, że sięgnę do dania, które przed laty serwowała moja babcia. Robiła je tylko na specjalne okazje, aby podkreślić uroczystość jakiegoś wydarzenia w naszym życiu. Dzisiaj będzie przepis na pieczoną kaczkę z żurawiną.

Składniki (dla 2 osób):

  • 2 filety z kaczki (piersi)
  • majeranek
  • sól
  • łyżeczka Maggi
  • olej do smażenia
  • łyżka masła
  • 2 jabłka
  • konfitura z żurawiny

Sposób przygotowania pieczonej kaczki z żurawiną

Mięso opłucz, nie zdejmuj skóry. Wymieszaj Maggi z majerankiem i solą i taką mieszanką porządnie natrzyj mięso. Odstaw na co najmniej godzinę w chłodne miejsce, ale im dłużej tym lepiej.

Piekarnik nagrzej do 180-190º C.

Na patelni rozgrzej olej i krótko usmaż mięso (około 2 minut w każdej strony). W środku powinno być surowe. Przełóż kaczkę do naczynia żaroodpornego i posmaruj masłem. Obok mięsa ułóż przekrojone jabłka. Wstaw do gorącego piecyka i zapiekaj około 60 minut, co jakiś czas podlewając mięso wytopionym tłuszczem.

Po upieczeniu, na mięso wyłóż konfiturę z żurawiny. Podaj z warzywami gotowanymi na parze.

kaczka z żurawiną

5 komentarzy do wpisu „Jesienny drożdżowy placek ze śliwkami na lepszy humor :)

    • Dlaczego tak? Kawałek ciacha, miłe towarzystwo i od razu lepiej człowiek się czuje :)
      Mnie jesienią już samo przygotowywanie ciasta cieszy, oczywiście byle nie za często takie słodkości. Bo to wtedy już jest rutyna.
      Druga radość to jak ktoś się uśmiecha na widok mojego ciasta. Nawet jeść nie muszę, a poprawia humor.

      Pozdrawiam serdecznie :)

    • Uda się na pewno! Ja właśnie wczoraj ponownie zrobiłam jak na zdjęciu i też wyszedł przepyszny. Dziś już tylko niewielki kawałek został.

Dodaj komentarz