Omlet z warzywami. Niebo w gębie w 10 minut | FILM

Omlet z warzywami to proste i tanie danie, które szczególnie polecam tym z Was, którzy chcą zjeść smaczne i jednocześnie sycące śniadanie. Co ciekawe, to pierwszy przepis na omlet na naszym blogu! Przez blisko 4 lata nie pojawił się tutaj żaden przepis na to pyszne danie. Najwyższy czas, aby nadrobić zaległości.

Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was do spróbowania omletu wg mojego autorskiego przepisu. Zwykle tak wygląda moje śniadanie w sobotnie poranki. To jeden z tych dni, kiedy mam trochę więcej czasu, który mogę poświęcić na przygotowanie śniadania.

Czas jaki trzeba poświęcić na jego przygotowanie, to około 10 minut. Oczywiście o 8 rano w sobotę, gdy jedno oko jest jeszcze zaklejone, a drugie ledwo otwarte, zajmie Wam to trochę dłużej. ;)

Składniki omletu:

  • 4 jajka
  • ½ papryki
  • pomidory koktajlowe
  • 3 duże pieczarki
  • ½ cukinii
  • olej do smażenia
  • sól i pieprz

 

Jak Widzicie, jest to niesamowicie łatwe danie i nie potrzeba drogich składników do jego przygotowania. Dlatego jeśli znudziła Wam się zwykła jajecznica na śniadanie, to omlet będzie świetną alternatywą. Chętnie poznam Wasze propozycje na omlet. Czekam na Wasze przepisy w komentarzach. :)

omlet z warzywami

11 komentarzy do wpisu „Domowe wafle z galaretką

  1. Ja znam ten przepis od bardzo dawna-jak kiedys posmarowalam ciepla masa- wafel zrobil sie gumowy i niesmaczny. Od tamtej pory smaruje tylko zimna galaretka.

    • Oj, tak. Trzeba dość dobrze ostudzić masę przed przełożeniem. Dla lepszego efektu, ja jeszcze wkładam wafle do zamrażarki po złożeniu.

  2. brakowało mi właśnie takiego przepisu żeby wafle nie zmiękły i dobrze się kroiły, ze śmietaną nigdy nie próbowałam.

    • Masa musi być możliwie najgęstsza, ale tak aby się dała smarować i siup do zamrażarki, potem lodówka i kroić.
      Pozdrawiam:)

  3. brakowało mi właśnie takiego przepisu żeby wafle nie zmiękły i dobrze się kroiły, ze śmietaną nigdy nie próbowałam.

  4. Mam taki sam przepis..i całkiem o nim zapomniałam..robiłam kiedyś z dwóch kolorów galaretek ..oczywiście każdą osobno i smarowałam wafle na przemian…były wtedy dwukolorowe..

    • Ja też zapomniałam o tym przepisie. Przypomniało mi się, gdy zobaczyłam w sklepie opakowanie wafli. Chcę jeszcze wypróbować przepis z mlekiem w proszku, też muszą być dobre:)

Dodaj komentarz