Home Lifestyle Prezenty jakie dostałam

Prezenty jakie dostałam

2 min read
4
0

To pierwsza gwiazdka odkąd posiadam bloga i tylu prezentów pocztą jeszcze na raz nie dostałam. Teraz mogę oficjalnie podziękować wszystkim darczyńcom. Prezenty są piękne i bardzo praktyczne, a co najlepsze wszystkie przyszły niespodziewanie!

Od firmy Arla (Lurpak) dostałam spersonalizowany kalendarz, mój ulubiony ser pleśniowy niebieski, całe mnóstwo masełek oraz notesy z magnesami na lodówkę (już dawno miałam sobie takie sprawić!) oraz piękną kartkę z życzeniami. A panu przedstawicielowi dziękuję za dowóz wprost do moim rąk:)

Od firmy Vorwerk (Thermomix) otrzymałam piękny kalendarz z przepisami, łopatkę do robota, wieszak do torebek (mocowany do stołu, blatu) oraz kartkę świąteczną – reprodukcja dziecięcego rysunku.

A wczoraj od Winiar dostałam całą paczkę niespodzianek. W środku książka o której marzyłam od pierwszego dotknięcia czyli Vademecum Kucharz & Gastronom z podpisem szefa kuchni i zarazem Prezesa Fundacji Klub Szefów Kuchni p. Jerzego Pasikowskiego. Książka jest bardzo treściwa i bogata w informacje n/t gastronomii. To jest dokładnie to czego potrzebowałam.

Marka Winiary pamiętała również o zaopatrzeniu w niezbędne produkty potrzebne w przygotowaniach okołoświątecznych.

A żeby ładnie wyglądać przy świątecznym stole niezbędny będzie talon do wykorzystania w moim ulubionym sklepie Apart. No i jak tu nie kochać świąt?

Jeszcze raz dziękuję firmom: Arla, Vorwerk oraz Winiary.

Load More Related Articles
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Lifestyle

4 komentarze

  1. Katarzyna

    02/01/2013 at 20:04

    fajne :)) jak można takie dostać? ;)

    Reply

  2. Katarzyna

    02/01/2013 at 20:04

    fajne :)) jak można takie dostać? ;)

    Reply

  3. marta-gotuje.pl

    20/12/2012 at 20:25

    Wspaniałe prezenty!!! :D

    Reply

  4. filek5

    20/12/2012 at 19:07

    Uwielbiam ten serek :) zawsze mam jedno opakowanie w lodowce :)
    Super prezenty! Wesolych Swiat :)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

„Włoska zupa weselna” – wersja na ostro

Kiedy pierwszy raz usłyszałam: „Włoska zupa weselna”, pomyślałam sobie, że to …