sd Mniam...Truskawki z makaronem i twarogiem! | Jak Po Maśle

Strona główna / Mniam…Truskawki z makaronem i twarogiem!

Mniam…Truskawki z makaronem i twarogiem!

Truskawek w tym roku u mnie nie zabraknie. Już pod koniec maja za 1 kg płaciłam jedynie 5,50 zł. Mam nadzieję, że długie deszcze nie skrócą słodkiego sezonu, bo mam ambitne plany. Na pewno zamrożę część owoców, zrobię dżem i zastanawiam się nad…winem z truskawek!

Chociaż smakiem nie przypominają tych co kiedyś, to oderwać się nie można. Cały rok czekamy na nie. W deserach i daniach wyglądają niesamowicie, a z dodatkiem cukru smakują jak żaden inny owoc. Najczęściej dodaję je do deserów i ciast, ale często są też daniem głównym. To właśnie truskawki z makaronem jest moim ulubionym letnim daniem. Jest dość sycące i bardzo przypomina mi dzieciństwo. W tej wersji przygotowałam je z twarogiem, a danie zastąpiło obiad.

http://alma-de-cuba.com/galleries/weddings-at-alma-de-cuba/alma_de_cuba_004/ Składniki dla 3 osób:

  • 1 kg truskawek
  • 300 g makaronu świderki
  • kostka twarogu
  • 50-100 g cukru
  • cukier waniliowy

truskawki z makaronem i twarogiem

Makaron ugotować al’dente. Truskawki opłukać, odszypułkować i rozgnieść tłuczkiem z dodatkiem cukru i cukru waniliowego. Ilość cukru jest bardzo indywidualna, w zależności jakie okazy nam się trafią i jak bardzo słodko lubimy jeść.
Pokruszyć twaróg na makaron i wyłożyć zgniecione truskawki. Z listkiem mięty danie przypomina spaghetti :-)

Jak kupuję dobre truskawki?

Przede wszystkim idę na rynek. Wybieram się tam z własną łubiankę, aby nie zgnieść delikatnych owoców. Reklamówka to na prawdę ostateczność! Tak więc, na tym rynku wybieram odpowiedniego sprzedawcę. Owoce najczęściej kupuję od osoby, która sprzedaje tylko truskawki i to w niewielkich ilościach. Są to najczęściej okoliczni mieszkańcy, którzy sami prowadzą swoje poletka. Najsmaczniejsze okazy udaje mi się kupić pod koniec sezonu, gdy handlarze oferują już tylko niewielkie owoce, wielkością zbliżone do dwuzłotówki. Te są słodkie i bardzo pachnące.

truskawki z makaronem i twarogiem

 

2 komentarze do wpisu „Kotlety ryżowe na parze. Niby zwykły kotlet, a jednak coś nowego.

  1. A ja robię mięso mielone ale w formie pulpetów. Dodaje do masy mięsnej kasze manną zamiast bułki tartej i gotuję w osolonej wodzie jakieś 30 minut.

Dodaj komentarz