Home Kuchnia Danie główne Włoska uczta czyli pappardelle z łososiem

Włoska uczta czyli pappardelle z łososiem

7 min read
3
0
pappardelle z łososiem

pappardelle z łososiem

Panie i Panowie, dzisiaj na naszym blogu startujemy z nowym cyklem wpisów. W najbliższych tygodniach będziemy serwowali dla Was propozycje oryginalnych i smacznych dań przygotowanych z wykorzystaniem produktów marki Winiary. Będą też ciekawe konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Włoską ucztę czas zacząć

Naszym pierwszym zdaniem było przygotowanie włoskiej uczty. Pomyśleliśmy, że na pewno będzie dużo makaronu, oliwa z oliwek, pomidory, bo to w końcu włoska uczta. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.

Bardzo lubimy jeść makarony, co zresztą widać, bo na blogu często zamieszczamy dania z ich wykorzystaniem. Bardzo lubimy też ryby, w każdej postaci. Wędzone, pieczone, smażone, dosłownie wszystkie. Aby nadać tej włoskiej uczcie naszego własnego charakteru postanowiliśmy połączyć włoski makaron pappardelle z łososiem. Bazą, która połączyła te dwa składniki był sos 4 sery od Winiar.

Ostatnio jest tak, że Jacek więcej pracuje i nie ma czasu pomagać mi w kuchni. Wszystko muszę robić sama, ale może to i lepiej. Niekiedy wolę, gdy nie kręci mi się po kuchni, bo tylko przeszkadza zamiast pomagać. W weekendy wszystko się zmienia. Są to jedyne dwa dni w tygodniu, kiedy nie rozmawiamy o pracy, tylko cieszymy się wolnym czasem i swoim towarzystwem. Celebrujemy każdą chwilę spędzoną razem. Dlatego też ucztę włoską przygotowaliśmy wspólnie.

Podano do stołu

My Andrzejewscy tak mamy, że nie jadamy dużo. Dokładki, podwójne porcje i tym podobne historie, to nie u nas. Chociaż nie liczymy kalorii, to zawsze staramy się zachować umiar w jedzeniu i piciu. Tak było również w przypadku włoskiej uczty, na którą przygotowaliśmy po jednej porcji dla każdego z nas.

Stół przykryliśmy świeżo wyprasowanym białym obrusem. Ustawiliśmy świeczki, które zrobiły fajny klimat i przypomniały nam nasze pierwsze randki. Zawartość naszych talerzy już znacie. Jak widać na zdjęciach, przygotowane danie wyglądało bardzo smakowicie. I takie też było w rzeczywistości. Wędzony łosoś i sos 4 sery świetnie się uzupełniały. Aby nasza uczta była kompletna, nie mogło zabraknąć wina. Postawiliśmy na białe musujące wino za rozsądną cenę.

Ale najważniejsi w tym wszystkim byliśmy my i to, że mogliśmy się cieszyć swoim towarzystwem.

pappardelle z łososiem

Prosty przepis na makaron pappardelle z łososiem

Składniki:

  • pół opakowania makaronu pappardelle
  • 100 g łososia wędzonego
  • sos 4 sery Winiary
  • listki bazylii

pappardelle z łososiem

Makaron ugotować w osolonej wodzie. Sos przygotować według przepisu na opakowaniu czyli zawartość torebki rozpuścić w 200 ml zimnej wody. Tak wstępnie przygotowany sos zagotować, zdjąć z ognia i dodać 50 ml śmietany 12% (koło 2 łyżki). Zamieszać.

winiary italia cztery sery

Łososia pokroić w mała paski i dodać do ugotowanego sosu. Makaron ulożyć na talerzach i polać przygotowanym sosem. Ozdobić listkami świeżej bazylii.

Porada: Do przyrządzenia sosu możecie użyć również świeżego łososia. Należy go wcześniej drobno pokroić i podsmażyć na patelni.

pappardelle z łososiem

A gdzie deser?

Uwieńczeniem naszej włoskiej uczty miał być pyszny włoski deser. Niewątpliwie mowa o tiramisu. No właśnie miał być. Deser nie pojawił się ponieważ Jacek zamiast kupić biszkopty języczki, zwyczajnie po męsku pomylił się i przywiózł 4 opakowania herbatników. No i jak tu nie kochać mężczyzn?

Herbatniki z pewnością się przydadzą, a deser przyrządzę innego dnia. Na pewno wszystko dokładnie opiszemy i sfotografujemy. Taki deser nie może się nie pojawić na naszym blogu :)

Jeszcze słowo o konkursie

Zapraszamy do udziału w konkursie, który organizujemy wspólnie z marką Winiary. Zdanie konkursowej jest bardzo proste: należy dokończyć pewne zdanie. Szczegóły i regulamin tutaj (klik).

Load More Related Articles
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Danie główne

3 komentarze

  1. duzosole.blogspot.com

    01/07/2013 at 21:16

    Mniam uwielbiam kuchnie włoską ale to świństwo z winiary bym wyrzucila :P ;) Pozdrawiam cieplo fajnie razem wygladacie

    Reply

  2. […] Lubicie makaron i włoską kuchnię? My bardzo! Wraz z marką Winiary mamy dla Was konkurs, którym możecie wygrać atrakcyjne nagrody. A jak wyglądał nasz włoski wieczór możecie zobaczyć i przeczytać tutaj (klik). […]

    Reply

  3. […] Lubicie makaron i włoską kuchnię? My bardzo! Wraz z marką Winiary mamy dla Was konkurs. Jak wyglądał nasz włoski wieczór możecie zobaczyć i przeczytać tutaj (klik). […]

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

„Włoska zupa weselna” – wersja na ostro

Kiedy pierwszy raz usłyszałam: „Włoska zupa weselna”, pomyślałam sobie, że to …