Home Kuchnia Sałatki Wielkanocna sałatka z selerem i ananasem

Wielkanocna sałatka z selerem i ananasem

3 min read
13
0
Sałatka z selerem i ananasem

Kochani,

po małej ciszy na blogu wróciliśmy! Wbrew głoszonym plotkom na różnych portalach, oświadczam, że Jak Po Maśle nie zawiesiło swej działalności. Chwilowa niedyspozycja miała swoją małą przyczynę, ale już ogarnęliśmy to i owo. Tak więc, wracamy z naszą kuchnią, maszyną do szycia, Instagramem i fb! Warto nas czytać i obserwować, bo teraz to się będzie działo :))))

Już niedługo Wielkanoc, a w związku z tym zaczynam tydzień od inspiracji kulinarnych, którymi możesz zabłysnąć na świątecznym stole ;) Jedną z propozycji może być sałatka z szynką i ananasem. Co w niej niezwykłego? To dodatek selera konserwowanego dodaje całości wyjątkowy smak. Obowiązkowo dodałam nieco startego żółtego sera, który nieco zaostrza całość, a majonez niczym puchowa chmurka skleja całą sałatkę. Szybka w wykonaniu i smaczna. Dla mnie więcej nic nie trzeba :)

Składniki:

  • 1 słoik selera w słoiku
  • 1 puszka ananasa
  • 1 puszka kukurydzy
  • czerwona papryka
  • 15 dag szynki lub polędwicy
  • 15 dag żółtego sera
  • 4 łyżki majonezu
  • świeżo mielony pieprz


Sałatka z selerem i ananasem

1. Selera odsącz od zalewy, przełóż do miski. To samo zrób z ananasem i kukurydzą. Szynkę pokrój w kostkę. Możesz kupić już taką pokrojoną na grube plastry i tylko pokroić na kwadraty. Kawałki będą wtedy równe i ładne :)
2. Paprykę umyj, wydrąż nasiona i pokrój w kostkę. Ser zetrzyj na tarce o średnich oczkach (bardziej grubych niż drobnych). Wszystkie składniki wymieszaj w misce.
3. Dodaj majonez i wymieszaj. Na końcu posyp świeżo zmielonym pieprzem.

Porada:


Możesz dodać do sałatki świeży koperek. Sałatka będzie wtedy bardziej aromatyczna i wiosenna.

Zastąp łyżkę majonezu gęstym jogurtem naturalnym. Sałatka zyska na lekkości.

Aby sałatka była jeszcze bardziej świąteczna, dodaj pokrojone w ćwiartki ugotowane jajka.


 

A u Ciebie jakie sałatki najczęściej goszczą na Wielkanocnym stole?

Load More Related Articles
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Sałatki

13 komentarzy

  1. Natalia

    20/03/2015 at 20:41

    Się pochwale – 10 km na kijach zaliczone. A teraz ponarzekam – po tych kijach tak mnie kolano teraz boli że nie chce mi się nic, nawet iść wykąpać. Nie wspominając że z bólu mam ochotę wyć :(

    Reply

    • jakpomasle

      jakpomasle

      25/03/2015 at 12:41

      Ja kiedyś przetrenowałam się na siłowni (bieżnia i inne urządzenia). Następnego dnia nie mogłam chodzić… Od tamtej pory wiem, jak ważna jest rozgrzewka przed ćwiczeniami. Nie ma żartów ;)

      Reply

  2. ling

    17/03/2015 at 23:18

    Ooo w tym tygodniu postaram się wypróbować! :)

    Reply

    • jakpomasle

      jakpomasle

      18/03/2015 at 10:59

      Daj znać jak smakowała :)

      Reply

  3. Natalia

    16/03/2015 at 22:06

    aaaa i mam pytanie: z czym jeść tuńczyka żeby taki suchy nie był? bo mnie to zatyka jakbym chałwę jadła :D

    Reply

    • jakpomasle

      jakpomasle

      18/03/2015 at 10:55

      To moze wersja w oleju?

      Reply

      • Natalia

        18/03/2015 at 20:03

        w oleju podczas diety to chyba nie bardzo odpowiednia wersja tuńczyka :)

        Reply

        • jakpomasle

          jakpomasle

          25/03/2015 at 12:38

          olej też potrzebny do prawidłowego funkcjonowania, a podczas diety nie za dużo :)

          Reply

  4. Natalia

    16/03/2015 at 22:05

    uwielbiam tą sałatkę ^^ ale chyba bez papryki ją robię za to dodaje jajka wymieszane z przyprawami. U mnie waga leci małymi kroczkami w dół. Dziś 8 km na kijach zrobiłam a stopy mnie pieką teraz, kolano boli heh. A i zrobiłam batoniki musli. Leżakują w lodówce. Ciekawe czy stwardnieją – obawiam się że mogłam za dużo mleka skondensowanego dać. Ale smaczne jest bo łyżkę oblizałam :P

    Reply

    • jakpomasle

      jakpomasle

      18/03/2015 at 10:59

      Z jajkami tez dobra:)
      To trzymamy kciuk za kolejne przemierzane kilometry. My tez mamy zamiar na wiosnę wziąć sie za siebie. Jacek chce schudnąć, a Paula wyrzeźbić ;)

      Reply

      • Natalia

        18/03/2015 at 20:03

        Dziś 9km przeszłam i chyba mi się odcisk na stopie zrobił :P

        Reply

        • Jacek Andrzejewski

          Jacek Andrzejewski

          19/03/2015 at 17:39

          9 km robi wrażenie. Ja wyznaję zasadę, że do punktów oddalonych dalej niż 200 m dojeżdżam samochodem ;)

          Reply

          • Natalia

            19/03/2015 at 19:17

            Jutro zamierzam zrobić 10 km ale jak to wyjdzie to nie wiem bo kiepską pogodę u mnie zapowiadają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

Prosto z pieca: Chrupiące zapiekanki z pieczarkami. Ten smak uzależnia…

Chrupiąca, miękka w środku, z soczystymi pieczarkami i ciągnącym serem. Chrupiące zapiekan…