Strona główna Kuchnia Przystawki Ziemniaki pieczone z rozmarynem

Ziemniaki pieczone z rozmarynem

2 minut czytania
5
0
pieczone ziemniaki

Myślę, że mało jest osób, które nie jadły chociaż raz w życiu ziemniaka pieczonego w ognisku. Ja jadłam nie raz i jest to mój niewątpliwie ulubiony przysmak z ogniska. Tym razem nie miałam ogniska pod ręką, dlatego przygotowałam moje ziemniaczki w piecu. Co prawda nie są tak smaczne jak te wyjęte bezpośrednio z płomienia, ale dodatek rozmarynu i czosnku nadaje im inne oblicze. Idealne do obiadu.

Składniki:

  • kilka ziemniaków
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki oliwy
  • 1/2 główki czosnku
  • garść listków rozmarynu

Ziemniaki dokładnie umyć, obrać i ugotować w osolonej wodzie przez 10-12 minut, aż będą półmiękkie. Blachę do pieczenia natrzeć oliwą, dodać pokrojone na pół (u mnie plastry) ziemniaki. Dodać rozgnieciony czosnek, posiekany rozmaryn, sól i pieprz. Wszystko wymieszać, tak aby każdy ziemniak był pokryty przyprawami i natłuszczony. Czas pieczenia: ok. 30-40 minut w 220° C aż będą rumiane.

pieczone ziemniaki

Moje ziemniaki podałam ze smażoną Solą i surówką. Idealnie będzie też pasować pieczone mięso.

pieczone ziemniaki

Nie wiem jak jest u Was w domu, ale u nas częściej do obiadu przygotowujemy ryż lub kasze niż ziemniaki. Te najczęściej spożywamy jako kluski śląskie, pierogi czy w różnego rodzaju sałatkach i zupach. A te pieczone? Te to co innego…

Wczytaj więcej podobnych artykułów
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Przystawki

5 komentarzy

  1. Klaudia De

    28/03/2014 w 15:45

    I już mam pomysł na dzisiejszy obiad ;) Ziemniaczki z Waszego przepisu+pieczony kurczak i surówka ;) Pozdrawiam.

    Odpowiedz

    • jakpomasle

      jakpomasle

      28/03/2014 w 16:00

      Super pomysł :)

      Odpowiedz

  2. nathaliae

    27/03/2014 w 22:10

    U mnie jest pół na pół, ryż – ziemniaki. Kaszę jadam tylko ja bo moja druga połowa kaszy nie toleruje. Za to często jadamy makarony i coraz więcej przemycam te pełnoziarniste. ;)
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz

    • jakpomasle

      jakpomasle

      27/03/2014 w 22:15

      U nas też często makaron rządzi, co do pozostałych „rzeczy” to z Jackiem mamy podobne smaki.

      Odpowiedz

      • nathaliae

        28/03/2014 w 15:08

        Szczęściara… ;)

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj rownież

Nie mów tego głośno: „Żywność to sama chemia” cz.1

W ostatnim moim poście padło sformułowanie „żywność to sama chemia”. Ta fraza już chyba na…