Home Kuchnia Ciasta Kruche bezy z białek bez pieczenia. Idealne!

Kruche bezy z białek bez pieczenia. Idealne!

4 min read
5
0
bezy z białek

Dawno nie robiłam bez, a w zamrażarce czeka jeszcze kilka białek po świątecznym pieczeniu. Częściej robię kokosanki, ale tym razem przyśniły mi się beziki. Jeszcze nie wyszły mi tak idealnie kruche i lekkie. Można by rzec, że jak ze sklepu, ale tamte mają dziwny posmak i są dużo bardziej słodkie. Moje smakują lekko cytrynowo.

Dlaczego bezy bez pieczenia?

Ponieważ bezy się suszy, a nie piecze. W wyniku pieczenia (160°C) otrzymujemy produkt o jasnobrązowej skórce. Upieczone bezy są koloru śmietankowej bieli. Najważniejsze dwa czynniki to odpowiednia temperatura pieca i dobrze ubita masa (cukier dodaje się do ubitych już białek).
Ciasta bezowe suszy się w temperaturze 100-130° C przez 1-2h w zależności od grubości i wielkości.Wyroby z dodatkiem mąki „piecze się” w temp.130-150° C.

bezy z białek

Składniki:

  • 4 białka (124g)
  • 250 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • łyżka soku z cytryny

W książce B.Bytnerewiczowej przeczytałam, że stosunek masy białek do cukru powinien wynosić 1:1 lub 1:2 czyli cukru musi być masowo tyle samo co białek lub dwa razy więcej. Moje 4 białka po rozmrożeniu ważyły 124 g, więc cukru zużyłam 250 g.

bezy z białek

Białka ubiłam ze szczyptą soli na bardzo sztywną pianę. Następnie, stopniowo, bo po łyżce dosypywałam cukier puder. Po wymieszaniu na niższych obrotach białek z cukrem dodałam sok z cytryny. Po połączeniu tych składników otrzymałam gęstą, zwartą i lekko ciągnącą się masę. Aż trudno było oderwać ją z trzepaczki…

bezy z białek

Tak przygotowaną masą, napełniłam szprycę i wyciskałam małe beziki na blaszki wyłożone papierem. Można tutaj użyć dwóch łyżeczek, ale bezy nie będą już tak ładne.

bezy z białek

Piekarnik nagrzać do 120° C. Z przygotowane masy otrzymałam 3 blaszki małych bez (2 blaszki + ruszt), które włożyłam na raz do piekarnika. Czas suszenia w moim przypadku to 1,5 h, z termoobiegiem i w 100° C. Po tym czasie spróbowałam czy są wystarczająco wysuszone. Najważniejsze, aby w środku nie były jak krówki, tylko aby się kruszyły. Po pieczeniu zjedliśmy bezy ze środkowego rusztu, a pozostałe studziły się przez całą noc.

bezy z białek

Jeśli wasze bezy zaczynają się rumienić, oznacza to, że temperatura pieca jest zbyt wysoka.

bezy z białek

Lubicie bezy? Czy to już za słodki deser?
Ja nie mogę się oderwać od tych domowych…

  • bezy s sokiem

    Bezy z sokiem – przepis z książki IKEA Fika

    Wczoraj Jacek zrecenzował książkę "Fika" (więcej tutaj), a tymczasem dzisiaj ja prezentuję…
Load More Related Articles
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Ciasta

5 komentarzy

  1. Anna

    15/08/2014 at 17:04

    Ponieważ skorzystałam z przepisu – jestem winna komentarz. Otóż… nie miałam cukru pudru, do 25 gram białek dodałam 25 gram cukru kryształu, ubijanie było baaardzo czasochłonne, nie miałam ani soku z cytryny ani kwasku więc zrobiłam bez tego dodatku. Bezy były sporej wielkości więc miały się suszyć 2 godziny w 100 stopniach z termoobiegiem, suszyły się godzinę bo była awaria prądu. Efekt końcowy? Pychotka!!! Nareszcie bezy bielutkie z zewnątrz, suche w środku i chrupiące. Dziękuję za przepis i pozdrawiam :-)

    Reply

    • Paula Andrzejewska

      Paula Andrzejewska

      26/08/2014 at 11:39

      Dziękuję za miłe słowa. Bardzo się cieszę, że przepis się sprawdził, pomimo tylu niespodzianek.
      Pozdrawiam :)

      Reply

  2. qvx

    18/04/2014 at 20:36

    „Kruche bezy z białek bez pieczenia” (…) „Po pieczeniu zjedliśmy bezy ze środkowego rusztu”

    Jebnij się w głowę.

    Reply

    • Paula Andrzejewska

      Paula Andrzejewska

      26/08/2014 at 11:37

      Wypowiedź bardzo na poziomie, ale nie na moim.

      Reply

  3. nieesix

    31/01/2014 at 18:09

    Zrobiłam i wyszły! Pierwszy raz się udały, a przepis dodaję do ulubionych!! dziękuje

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

Zupka chińska jest z Japonii

Chyba każdy z nas jadł kiedyś tzw. chińską zupkę. Właściwie nie wiem skąd nazwa chińska, s…