Koreczki z fetą i pomidorkami koktajlowymi

Jak spędzić wieczór z najbliższą osobą? Wspólne oglądanie telewizji zazwyczaj wiąże się z niezdrową przekąską, bo kto choćby nie raz objadał się w podobnej sytuacji miską popcornu lub chipsów albo tabliczka czekolady. Myślę, że nikt nie podniósł ręki. Razem z mężem zrobiliśmy sobie maraton filmowy oraz zdrową i nietuczącą przekąskę. Oboje uwielbiamy fetę, dlatego przygotowałam koreczki z fetą i własnymi pomidorkami koktajlowymi. Nie było łatwo, ponieważ feta jest krucha, ale wyszło udało się. Do całości wspaniale wpasowało się wino Old Tibilisi Alzani (Boskie! Warto spróbować, nie tylko do koreczków). Było lepsze niż polecane Beaujolais za którym specjalnie nie przepadam.

Składniki:
kostka sera feta
pomidory koktajlowe – najlepiej własne
ogórki konserwowe
wykałaczki

Najpierw pokroiłam fetę na spore kostki – to będzie podstawa koreczków. Kostki sera ułożyć na talerzu w taki sposób jak będą podane, nie będziemy już ich przesuwać. Ogórki pokroić, pomidorki umyć i odszypułkować. Na każdą wykałaczkę nadziewać w połowie ogórek i jeden pomidorek i wbijać w kostkę fety, tak aby ogóreczek „leżał” na serze. Podawać z schłodzonym winem i w dobrych humorach:)

Smacznego!

5 komentarzy do wpisu „Knedle ze śliwkami

  1. Nigdy nie miałam okazji jeść knedli, muszę w końcu spróbować. Do czego można porównać ich smak ?

        • Myślę, że tak będzie w sam raz. Oczywiście zależy też jak duże knedle zrobisz. Do moich dodawałam połówkę śliwki, ale też można całą (bez pestki), wtedy będą większe.

Dodaj komentarz