Lekkie i kremowe ciasto jogurtowe z truskawkami

Zaczął się sezon na truskawki, więc będziemy z nich korzystać w naszej kuchni na wszelkie sposoby. Pierwsza partia trafiła do brzuszka w postaci truskawek ze śmietaną. Druga partia trafiła do ciasta jogurtowego, którego przepis znajdziecie poniżej.

Zaczął się sezon na truskawki, więc będziemy z nich korzystać w naszej kuchni na wszelkie sposoby. Pierwsza partia trafiła do brzuszka w postaci truskawek ze śmietaną. Druga partia trafiła do ciasta jogurtowego, którego przepis znajdziecie poniżej.

Jest to moje pierwsze podejście do ciasta jogurtowego, ale już teraz wiem, że będę wracała do tego przepisu. Pierwszy kawałek zniknął w kilka minut po wyjęciu z piekarnika. Oczywiście Jacek był za to odpowiedzialny. Do końca dnia nie było już 3/4 ciasta. Ledwo udało mi się uchować kawałek na niedzielny poranek. To chyba najlepsza reklama, jaką mogłabym wymyślić dla tego ciasta. ;)

Składniki

Z podanych składników wychodzi blaszka o dnie 25 cm x 20 cm

  • 0,5 kg truskawek
  • 2,5 szklanki maki pszennej
  • 1 niepełna szklanka cukru
  • 400 g (duży kubek) jogurtu naturalnego gęstego
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 jajek

Jak zrobić ciasto jogurtowe z truskawkami

  1. Żółtka utrzyj z cukrem i cukrem waniliowym. Nie przerywając ucierania dodaj łyżkę jogurtu naturalnego.
  2. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia. Na zmianę dodawaj do ciasta mąkę i jogurt.
  3. Białka ubij osobno i dodaj na końcu do ciasta. Delikatnie wymieszaj wszystko  łopatką.
  4. Ciasto przełóż do blaszki (wczesńiej wyłóż papier lub posmaruj masłem).
  5. Posyp wierzch ciasta truskawkami, lekko je wciskając.
  6. Ciasto piecz przez 45 – 50 minut w temperaturze 180 st. C.

Ciasto wychodzi delikatnie kremowe, dość puszyste i lekko jogurtowe w smaku. Jest zupełnie inne niż dotychczasowe, jakie piekłam.

ciasto jogurtowe przepis

Pyszne ciasto cytrynowa kostka bez pieczenia

Z gotowaniem to jest tak, że z wielkiej przyjemności potrafi zmienić się w wielką udrękę. Najczęściej tak się dzieje przed świętami. W dwa dni trzeba przygotować kilkanaście różnych potraw, a do tego w ilości, która spokojnie nakarmiła by pułk wojska. Pół biedy, gdy mamy kogoś do pomocy. Ale przecież nie zawsze tak jest.

Z gotowaniem to jest tak, że z wielkiej przyjemności potrafi zmienić się w wielką udrękę. Najczęściej tak się dzieje przed świętami. W dwa dni trzeba przygotować kilkanaście różnych potraw, a do tego w ilości, która spokojnie nakarmiła by pułk wojska. Pół biedy, gdy mamy kogoś do pomocy. Ale przecież nie zawsze tak jest.

Ale to jeszcze nie koniec. Poza daniami obiadowymi, przekąskami i dodatkami do posiłków trzeba jeszcze upiec ciasta! Obowiązkowo babka, makowiec i sernik, którego nie może zabraknąć na świątecznym stole. Jeszcze jakieś ciasteczka do pochrupania i może coś lekkiego na deser, na przykład galaretka z bitą śmietaną.

Ja już kilka lat temu powiedziałam sobie dość(!). Na święta gotuję tylko odrobinę więcej, niż w normalne dni. To na wypadek, gdybyśmy mieli niezapowiedzianych gości lub nieprzewidziany apetyt. Ciast też już nie piekę tylu co kiedyś. Wystarczają mi jedno, góra dwa ciasta i to wszystko. Dlatego w tym roku na naszym wielkanocnym stole zagości ciasto „Cytrynowa kostka”. Stosunkowo szybkie w przygotowaniu, a do tego łatwe i bez pieczenia.

Trudno jest opisać smak ciasta słowami, ale spróbuję: Delikatne i aksamitne nadzienie, niczym ptasie mleczko, włożone pomiędzy dwa kruche herbatniki. Dosłownie rozpływa się w ustach. Nuta cytryny orzeźwia i sprawia, że od razu chcesz sięgnąć po więcej, bo jeden kawałek to zdecydowanie za mało.

Składniki:

  • 32 herbatniki
  • 400 g jogurtu greckiego
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 20 g żelatyny
  • 120 g cukru pudru
  • sok z 1 cytryny
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 500 ml mleka
  • 2 budynie śmietankowe lub waniliowe z cukrem Winiary
  • 100 g masła

Sposób przygotowania:

Ciasto przygotowaliśmy w formie o wymiarach 20 x 29 cm

  1. Blaszkę wyłóż folią spożywczą. Na dno wyłóż herbatniki.
  2. Żelatynę namocz w 2 łyżkach zimnej wody, wymieszaj. Gdy napęcznieje, dodaj kilka łyżek gorącej wody i rozmieszaj. Gdyby żelatyna nie chciała się całkowicie rozpuścić, wstaw naczynie do gorącej wody i wymieszaj. Lekko ostudź.
  3. Jogurt grecki ubij z cukrem pudrem. Śmietankę 30% ubij osobno. Połącz delikatnie obie masy. Na końcu dodaj sok wyciśnięty z cytryny oraz żelatynę. Dokładnie wymieszaj.
  4. Tężejącą masę wylej na herbatniki i wyrównaj powierzchnie przy pomocy łopatki. Wstaw do lodówki.
  5. Galaretki rozpuść w ok.300 ml wrzątku. Rozmieszaj do rozpuszczenia i ostudź.
  6. Gdy masa jogurtowo – śmietanowa zastygnie, wylej na nią tężejąca galaretkę.
  7. Na mleku ugotuj budynie. Ostudź.
  8. Miękkie masło zmiksuj na puszystą masę, a w trakcie ucierania dodawaj po łyżce budyniu.
  9. Jednolitą masę wyłóż na zastygniętą galaretkę.
  10. Ułóż ostatnią warstwę herbatników.
  11. Ciasto wstaw do lodówki, aby ostatnia masa lekko stężała.

    EDIT: Masę wylej tylko na całe herbatniki (4×4 szt). Blaszka jest większa, dlatego podnieś jeden bok folii/papieru do pieczenia i usztywnij go z zewnątrz tekturką. W ten sposób otrzymasz formę dopasowaną do wielości herbatników.

Czy Ty też masz czasami dosyć świątecznych przygotowań? Tyle sprzątania i gotowania, a święta trwają tylko 2-3 dni. Może zamiast tego, lepiej skupić się na spędzaniu czasu z bliskimi?

ciasto cytrynowe kostka

Jogurtowy tort z truskawkami – banalny przepis

Tort jogurtowy w smaku przypomina sernik na zimno, ale jest dużo smaczniejszy i taki lekki. Tort okazał się banalnie łatwy w wykonaniu, a pianka mleczna i puszysta. Zanotuj ten przepis w notatniku, bo po pierwszym kawałku na pewno do niego wrócisz!

Tort jogurtowy w smaku przypomina sernik na zimno, ale jest dużo smaczniejszy i taki lekki. Wydawać by się mogło, że jego przygotowanie jest bardzo skomplikowane, a na końcu wyjdzie twarda pianka poliuretanowa o smaku żelatyny i cukru. Nic bardziej mylnego. Tort okazał się banalnie łatwy w wykonaniu, a pianka mleczna i puszysta. Zanotuj ten przepis w notatniku, bo po pierwszym kawałku na pewno do niego wrócisz!

100 lat, 100 lat!

Jak są urodziny to musi być tort! Prezentów nie było, ale było miło :)

W minioną niedzielę mieliśmy okazję świętować z Jackiem już 3 (trzecie!) urodziny Bloga Jak Po Maśle. Dokładnie pierwszego lutego 2012 roku otworzyliśmy naszego bloga. Również w tym roku  uczciliśmy nasze małe święto domowym ciastem. Różne torty już jedliśmy i robiliśmy (klik), ale tym razem zachciało nam się czegoś orzeźwiającego i świeżego. Żadne tam torty na maśle czy ciężkie, słodkie masy. Zakup truskawek i pomysł na tort jogurtowy to był strzał w dziesiątkę. Przepis zainspirowany wypiekami Doroty.

Składniki:

  • 2 duże jogurty typu greckiego (po 400 g każdy)
  • 100 g cukru pudru
  • 200 g śmietanki kremówki 30% UHT (schłodzić 12h w lodówce)
  • 25 g żelatyny
  • pół laski wanilii
  • okrągłe biszkopty
  • truskawki lub inne owoce
  • galaretka w kolorze czerwonym

1. Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia, przekładając go pod obręczą (papier będzie tylko na dnie). Ułóż na dnie biszkopty.

2. Galaretkę rozpuść w 250 ml wody, przelej do miseczki, ostudź i wstaw do lodówki. Gdy całkowicie zastygnie pokrój w kostkę.

3. Żelatynę wsyp do szklanki, wlej 3-4 łyżki wody i odstaw, aby napęczniała. Następnie wlej gorącą wodę do około 1/4 – 1/3 poziomu w szklance. Zamieszaj, aż żelatyna się rozpuści. Jeśli będzie problem, wstaw na kilka sekund do mikrofalówki (nie może się zagotować!) lub ciepłej wody i wymieszaj.

tort jogurtowy z truskawkami

4. Jogurty przełożyć do miski, dodać przesiany cukier puder oraz wydrąż czarne ziarenka z laski wanilii. Wymieszaj trzepaczką. Oddzielnie ubij śmietanę kremówkę. Do masy jogurtowej wlej żelatynę, wymieszaj i dodaj kremówkę. Delikatnie wymieszaj.

5. 1/4 masy odłóż do miseczki, do pozostałej części dodaj pokrojoną galaretkę. Masę wylej na biszkopty w tortownicy. Wyłóż odłożoną masę bez galaretki i wygładź powierzchnię łopatką.

6. Truskawki opłucz, pokrój i powbijaj w masę. Tort wstaw do lodówki do całkowitego zastygnięcia.

Wskazówki:

1. Do tortu możesz dodać dowolne owoce. Wspaniale pasują jagody (mrożone lub świeże) i borówki czy brzoskwinie lub winogrona. Owoce możesz dodać do środka masy jogurtowej, a kilka zostawić do dekoracji.

2. Galaretkę w środku możesz pominąć, lub dodać ją w dwóch kolorach układając warstwami.

3. Do masy jogurtowej możesz dodać więcej lub mniej cukru. My lubimy ciasta mniej słodkie i 100 g cukru było wystarczające.

SONY DSC

Lubisz takie ciasta na zimno?

Przepis na ciasto Rafaello czyli kokosowa kostka – prosta wersja

Uwielbiam te małe, białe pralinki z migdałem w środku i wszystko co kokosowe. Ciasto Rafaello co prawda robiłam pierwszy raz, ale przepis na pewno dodam do ulubionych. Delikatny biszkopt, puszysta masa budyniowa z wiórkami. Całe ciasto jest lekkie i puszyste jak chmurka. Nie za słodkie i nie za ciężkie. Po prostu Rafaello!

Uwielbiam te małe, białe pralinki z migdałem w środku i wszystko co kokosowe. Ciasto Rafaello co prawda robiłam pierwszy raz, ale przepis na pewno dodam do ulubionych. Delikatny biszkopt, puszysta masa budyniowa z wiórkami. Całe ciasto jest lekkie i puszyste jak chmurka. Nie za słodkie i nie za ciężkie. Po prostu Rafaello! Szukając idealnego przepisu przekopałam cały Internet. W wyniku tego działania powstał ten oto przepis. Dlaczego wersja uproszczona? Ponieważ ciasto jest bajecznie proste do wykonania i nie wymaga wielu składników. A na blogu pojawi się kiedyś bogatsza wersja Rafaello – z migdałem i białą czekoladą. Biszkopt s.Anastazji (najlepszy):

  • 5 jajek M
  • niepełna szklanka mąki pszennej
  • niepełna szklanka cukru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Ubij białka z solą na sztywno. Dodaj żółtka i stopniowo cukier. Ubijaj tak długo, aż cukier się całkowicie rozpuści, a masa będzie bardzo puszysta (około 15 minut). W tym czasie włącz piekarnik i nagrzej go do 160-180º C (bez termoobiegu). Formę wyłóż papierem do pieczenia. U mnie jest to blaszka 25×20 cm. Mąkę wymieszaj lub przesiej z proszkiem do pieczenia. Wyłącz mikser i stopniowo dodawaj mąkę. Wymieszaj delikatnie łopatką (nie metalową). Wylej ciasto do formy i piecz do „suchego patyczka” czyli około 30-40 minut. Po upieczeniu wyjmij biszkopt z formy, tak aby mógł odparować. Gdy całkowicie ostygnie przekrój go w połowie. Poncz:

  • 1 kieliszek wódki
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 5 łyżek wody

Składniki ponczu wymieszaj w filiżance i skrop nimi oba blaty ciasta. ciasto rafaelloMasa budyniowo-kokosowa:

  • 500 ml mleka (u mnie zawsze 3,2%)
  • 1 budyń śmietankowy z cukrem
  • 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • 150 g masła lub margaryny
  • 1-2 łyżki cukru pudru
  • 200 g wiórek kokosowych + 50 g do posypania ciasta

Szczegółowy przepis na masę budyniową był wczoraj na blogu (tutaj). W skrócie przypomnę, że należy ugotować budyń, oddzielnie utrzeć masło/margarynę i po 1 łyżce dodawać ostudzony budyń. Około 1/4 masy przełóż do miseczki. Porcja ta posłuży do dekoracji. ciasto rafaello Do gotowej masy budyniowej dodaj wiórki kokosowe i wymieszaj na wolnych obrotach. Połowę masy wyłóż na pierwszy blat biszkopta, przykryj drugą częścią ciasta. Na górę ciasta i boki rozsmaruj pozostawioną masą i posyp wiórkami. Ciasto dobrze jest schłodzić w lodówce, ale można podawać od razu.

Smacznego!

 

Budniowy krem do ciast i tortów

Krem budyniowy jest aksamitny, puszysty, nie za słodki ani mdły. Bez obcego posmaku, za to kremowy i pyszny! Idealny do przekładania ciast, tortów, babeczek, karpatki, rurek, ptysiów (chociaż bardziej wolę taką wersję). Krem jest bardzo uniwersalny, a do jego przygotowania nie trzeba skomplikowanych składników, ani wyczynowych umiejętności kulinarnych.

Przepis na krem budyniowy znam praktycznie na pamięć. To moja ulubiona masa z dzieciństwa, którą mama przekładała Metrowca. Ścisłe proporcje nie są tutaj istotne, ważna jest dokładność wykonania oraz kolejność dodawanych składników. Krem budyniowy nie jest trudny, jednak może się czasem nie udać, dlatego poświęcam temu przepisowi osoby wpis.

Krem budyniowy jest aksamitny, puszysty, nie za słodki ani mdły. Bez obcego posmaku, za to kremowy i pyszny! Idealny do przekładania ciast, tortów, babeczek, karpatki, rurek, ptysiów (chociaż bardziej wolę taką wersję). Krem jest bardzo uniwersalny, a do jego przygotowania nie trzeba skomplikowanych składników, ani wyczynowych umiejętności kulinarnych.

Masło czy margaryna?

Nie będę pisała o zasadniczych różnicach między masłem a margaryną, bo albo je znasz albo jest ci wszystko jedno. Jeśli chodzi o kremy do ciast, to margaryna jest wygodniejszym materiałem. Lepiej się ubija, jest bardziej plastyczna, a przez to taki krem praktycznie zawsze się uda. Z masłem jest o tyle gorzej, że po wyjęciu z chłodziarki, jest zimne i twarde. Należy je pozostawić na co najmniej 1 godzinę w temperaturze pokojowej, ale i to nie jest gwarantem, aby krem wyszedł jak z cukierni.

Składniki:

  • 500 ml mleka (u mnie zawsze 3,2%)
  • 1 budyń śmietankowy z cukrem
  • 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • 150 g masła lub margaryny
  • 1-2 łyżki cukru pudru

Do dużej szklanki wsyp budyń i mąkę, wymieszaj. Wlej mleko i dokładnie rozpuść mieszankę. Jeśli powstaną grudki, to przelej do drugiej szklanki przez małe sitko. Resztę mleka wlej do rondla i podgrzej. Gdy prawie będzie się już gotować, wlej mieszankę ze szklanki i dokładnie wymieszaj. Mieszaj cały czas, aż całość mocno zgęstnieje i pojawią się bąbelki. Wyłącz gaz/płytę i odstaw budyń do całkowitego ostygnięcia.

Masło wyjmij z lodówki, pokrój nożem na mniejsze kawałki i wrzuć do miski, w której będzie przygotowywany krem. Odstaw na 1 godzinę, aż zmięknie. Po tym czasie zacznij ucierać masło. Powinno zrobić się puszyste, miękkie i jasne. W przypadku użycia margaryny (polecam początkującym), można ją od razu posiekać nożem i ucierać „piórkami” robota. Masło/margaryną muszą być puszyste. Dobrze jest sprawdzić łopatką. Ja robię to w następujący sposób: wyłączam robota i silikonową łopatką zbieram masę ze wszystkich ścianek i znów ubijam.

krem budyniowy

W trakcie ubijania masy maślanej, dodawaj po 1 łyżce ostudzonego budyniu. Gdy masa będzie już prawie gotowa dodaj cukier puder i spróbuj czy nie jest za mało słodka. Do takiej masy możesz dodać kakao, dowolny olejek aromatyzowany, barwnik czy orzechy lub wiórki kokosowe.

Tak przygotowaną masą przekładaj ciasto, po czym wstaw je do lodówki, aby masa lekko stężała.

Dlaczego mój krem budyniowy się nie udał?

Przyczyn może być kilka. Podstawowa rzecz to oczywiście używanie tylko świeżych i nie przeterminowanych składników. Nie daje to oczywiście gwarancji sukcesu, ale nie wyobrażam sobie inaczej. Inne przyczyny to temperatura łączonych produktów: budyń i masło/margaryna. Budyń nie może być za ciepły (rozpuści masło, a masa się nie ubije), a masło zbyt zimne (nie ubije się i będą pływały w budyniu kawałki – całość będzie wyglądała jak zwarzona). Pamiętaj o dobrym ostudzeniu budyniu i dobrym ubiciu na puch tłuszczu.

 

 

Przepis na sernik bez spodu. Wersja FIT!

Sernik trudno odchudzić. Zatem co zrobić, aby ten pyszny wypiek miał mniej kalorii? Z pomocą przychodzi mój przepis na sernik FIT – bez spodu, bez masła, ale za to ze słodkimi rodzynkami i z chudym twarogiem. Natomiast zamiast cukru można dodać ksylitol. Jeśli odchudzasz się lub po prostu starasz się mieć kalorie pod kontrolą, to taki sernik jest właśnie dla Ciebie.

Sernik trudno odchudzić. Zatem co zrobić, aby ten pyszny wypiek miał mniej kalorii? Z pomocą przychodzi mój przepis na sernik FIT – bez spodu, bez masła, ale za to ze słodkimi rodzynkami i z chudym twarogiem. Natomiast zamiast cukru można dodać ksylitol. Jeśli odchudzasz się lub po prostu starasz się mieć kalorie pod kontrolą, to taki sernik jest właśnie dla Ciebie.

Porcja takiego ciasta z pewnością nas nie odchudzi, ale ma dużo mniej kalorii niż tradycyjny sernik. Dla mnie jednak najważniejsza jest prostota jego przygotowania. Sernik bez spodu jest po prostu pyszny i łatwy w przygotowaniu! Jeśli łatwy przepis to dla Ciebie za mało, to zaangażuj do pomocy męża. Ja tak robię od dawna, dzięki czemu sernik robi się praktycznie sam. ;)

A za świetny przepis dziękuję koleżance i blogerce Agnieszce z Eat Fit Food :)

sernik bez spodu fit

Składniki potrzebne do upieczenia sernika (tortownica Ø 24 cm)

  • 750 g chudego twarogu dwukrotnie zmielonego
  • 150 g brązowego cukru/ ksylitolu
  • 6 dużych jaj
  • 100 g rodzynek
  • 1 opakowanie małego budyniu śmietankowego/waniliowego bez cukru Winiary

Jak zrobić sernik FIT – krok po kroku

1. Żółtka oddziel od białek i ubij z cukrem/ksylitolem, aż będą puszyste. Stopniowo dodawaj ser i nadal ubijaj na najwyższych obrotach. Dodaj suchy budyń. Wyłącz mikser.

2. Włącz piekarnik i nagrzej go do 180º C. Tortownicę wyłóż papierem do pieczenia. Najlepiej zgnieć arkusz w rękach, po czym rozprostuj i wyłóż nim dno oraz boki.

3. Rodzynki zalej wrzątkiem i odstaw na kilka minut, po czym odcedź. Białka ubij oddzielnie i dodaj do masy serowej połowę. Delikatnie wymieszaj łopatką. Dodaj resztę białek i rodzynki. Wymieszaj i wlej do tortownicy.

4. Czas pieczenia wynosi około 60 minut, chociaż to dużo zależy od piekarnika. Sernik powinien się lekko zarumienić.

5. Po upieczeniu, wyłącz piekarnik i uchyl go. Niech sernik godzinę w nim jeszcze posiedzi. Po tym czasie powinien zostać przeniesiony na całą noc do lodówki.

Porada

Nie martw się, jeśli sernik w trakcie pieczenia będzie pięknie wybrzuszony, a po upieczeniu opadnie tzn. wróci do pierwotnej objętości. Taki urok tego ciasta. Sztuką jest, aby w smaku nie był suchy i twardy.

Podziel się ze mną opinią na temat tego sernika. Czy uważasz, że powinno być więcej przepisów na dania dietetyczne/FIT? :)

Ciasto miodem pachnące – miodownik

Niedługo święta, a to oznacza pyszne wypieki! Jednym z moich ulubionych ciast jest miodownik. Wieki go nie jadłam, a jeszcze dłużej nie robiłam. Puszyste, pachnące miodem i nie za słodkie – takie jest idealne ciasto na święta Bożego Narodzenia! Co do innych zalet tego ciasta, to koniecznie muszę wspomnieć o tym, że jest łatwe w przygotowaniu i tanie. A jego smak? Czysta poezja! :) Nie można go pomylić z żadnym innym.

Niedługo święta, a to oznacza pyszne wypieki! Jednym z moich ulubionych ciast jest miodownik. Wieki go nie jadłam, a jeszcze dłużej nie robiłam. Puszyste, pachnące miodem i nie za słodkie – takie jest idealne ciasto na święta Bożego Narodzenia!

Co do innych zalet tego ciasta, to koniecznie muszę wspomnieć o tym, że jest łatwe w przygotowaniu i tanie. A jego smak? Czysta poezja! :) Nie można go pomylić z żadnym innym.

Przepis na to ciasto zaczerpnęłam od Kuchni w zieleni. Zmieniłam ilość dodanego cukru, bo nie lubię przesłodkich ciast. Wyszło idealnie!

Ciasto:

  • 500g mąki pszennej
  • 200 g kostki do pieczenia Kasia
  • 100 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki płynnego miodu
  • 2 jajka
  • szczypta soli

ciasto_kruche

Sposób przygotowania ciasta:

1. Mąkę wymieszaj z cukrem pudrem, sodą i solą. Dodaj kostkę do pieczenia Kasia i posiekaj nożem z mąką, aż utworzą się małe grudki.
2. Dodaj pozostałe składniki czyli miód i jajka, a następnie zagnieć wszystko na gładkie i jednolite ciasto.
3. Podziel na 4 równe kawałki, zawiń w folie i wstaw do lodówki na min. 30 minut, aby się schłodziło.
4. Prostokątną formą (u mnie 28×23 cm) wyłóż papierem, składając go w 4 miejscach.
5. Każdy kawałek ciasta rozwałkuj na wielkość formy, wyłóż na papier, dopasuj do zagiętych krawędzi i wyłóż na blaszkę.
6. Piekarnik rozgrzej do 180º C.
7. Każdy placek piecz przecz około 14-15 minut, aż ładnie się zarumieni. Po upieczeniu ostrożnie wyjmij na kratkę. Trzeba uważać, bo ciepłe placki są bardzo miękkie, a po ostygnięciu twarde i kruche.

SONY DSC

Masa:

  • 750 ml mleka
  • 8 łyżek kaszy manny
  • 100 g cukru
  • 200 g kostki do pieczenia Kasia
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej

oraz

  • biała polewa Dr.Oetker
  • 80 g orzechów włoskich

Sposób przygotowania masy i polewy:

1. Mleko wymieszaj z cukrem i kaszą manną, następnie podgrzewaj, aż całość się zagotuje. Podczas tego procesu trzeba cały czas mieszać, aby masa równomiernie się zagęściła i nie przypaliła.
2. Masę odstaw, aż ostygnie, a później wstaw do lodówki do schłodzenia.

3. Kostkę do pieczenia Kasia pokrój nożem i zmiksuj w misce na puch.
4. Ciągle ucierając dodawaj po łyżce masy z mleka, aż do jej wyczerpania.
5. Gdy masa będzie już jednolita, jeszcze chwilę miksuj, aż będzie puszysta.

6. Na 3 placki ciasta wyłóż równomiernie całą masą i złóż ciasto przykrywając ostatnią warstwę kremu pozostałym plackiem.
Można wykładać masę pojedynczo, czyli na każdy placek 1/3 kremu i przykrywać blatem ciasta itd. Jednak, pierwszy sposób bardziej się u mnie sprawdził, bo warstwy są tak samo cienkie czy grube.

7. Ciasto zawiń szczelnie w folię spożywczą i odstaw w chłodne miejsce. Najlepsze jest po 24h postoju, bo wtedy placki ładnie miękną, a podczas krojenia nic się nie łamie i nie kruszy.

dreotker_polewa

Polewę można przygotować przed chłodzeniem lub zaraz po. Ja przygotowałam tuż przed podaniem. Gotową polewę wystarczyło włożyć do miseczki z gorącą wodą i po 5 minutach rozsmarować na górnej warstwie ciasta, a następnie szybko posypać siekanymi orzechami włoskimi.

Można kroić i jeść!

miodownik2

Babeczki choineczki czyli wspólne dekorowanie

Przed nami święta Bożego Narodzenia. Pewnie wiele z Was zastanawia się co przygotować na świąteczny stół. U Nas na pewno nie zabraknie tych klasycznych wypieków jak makowiec, sernik i pierniczki. Plany na wypieki są, ale jeszcze nie wiem kto nas odwiedzi w święta, więc ostatecznie nic nie jest zatwierdzone. Biały śnieg za oknem powoli tworzy grudniowy klimat świąt i trzeba zacząć już planować.

Przed nami święta Bożego Narodzenia. Pewnie wiele z Was zastanawia się co przygotować na świąteczny stół. U Nas na pewno nie zabraknie tych klasycznych wypieków jak makowiec, sernik i pierniczki. Plany na wypieki są, ale jeszcze nie wiem kto nas odwiedzi w święta, więc ostatecznie nic nie jest zatwierdzone. Biały śnieg za oknem powoli tworzy grudniowy klimat świąt i trzeba zacząć już planować.

My ostatnio mieliśmy mały przedsmak tych przygotowań, bo uczestniczyliśmy w bardzo świątecznych warsztatach z Kasią i Dr.Oetker. Ubrana choinka, piękne dekoracje i wspólne pieczenie, a potem dekorowanie i degustacja szybko przeniosły Nas w klimat świąt Bożego Narodzenia. Byliśmy jedynym małżeństwem, ale bawiliśmy się świetnie. Taka „praca” we dwoje, nie jest tylko obowiązkiem, ale przyjemnością, a na końcu jest nagroda w postaci pięknych i smacznych wypieków, które można komuś podarować w prezencie albo wspólnie zjeść. Najwięcej radości przy tworzeniu lukrowych wzorów mają dzieci, ale jest to też czas, który można spędzić we dwoje. Jeśli chcecie zobaczyć jak się bawiliśmy, koniecznie obejrzyjcie film z warsztatów.

babeczki na swieta

babeczki na swieta

babeczki na swieta

Naszym zadaniem było upieczenie babeczek Dr.Oetker i wykonanie na nich świątecznej dekoracji. Do dyspozycji mieliśmy całą gamę produktów do zdobienie ciast Dr.Oetker, więc było z czego wybierać. Mieliśmy przy tym sporo zabawy, a ja ponownie przekonałam się jaki z Jacka dobry cukiernik z pomysłami :)

Babeczki choineczki:

  • opakowanie babeczek cytrynowych Dr.Oetker
  • 12 kostek białej czekolady
  • 2 jajka
  • 50 g kostki do pieczenia Kasia
  • 100 ml wody
  • krem do tortów o smaku śmietankowym Dr.Oetker + mleko
  • zielony barwnik spożywczy Dr.Oetker
  • ozdoby do dekoracji Dr.Oetker: czekoladowe gwiazdki, złote i srebrne perełki

Babeczki niemal w całości upiekł Jacek. Wystarczyło stopić tłuszcz, dodać do mieszanki do wypieku razem z jajkami i wodą. Do tego trzepaczka w ruch i po chwili ciasto było jednolite. Do opakowania dołączono 12 papierowych, ale sztywnych foremek do wypełnienia ciastem. Muszę przyznać, że te papilotki są rewelacyjne. Nie potrzebowaliśmy dodatkowej blaszki do babeczek, bo foremki pod ciężarem ciasta nie rozkładają się brzydko, tylko trzymają formę do końca! Każdą foremkę Jacek wypełnił w połowie, ja wkładałam po kostce białej czekolady, która została na końcu przykryta ciastem. Po 15 minutach pieczenia w 180º C wyjęliśmy nasze ciasteczka i ostudziliśmy. W tym czasie przygotowaliśmy krem. Pierwszy raz mieliśmy okazję popracować z Kitchen Aid’em, który wciąż jest obiektem pożądań w mojej kuchni. Robot błyskawicznie wymieszał krem w proszku z mlekiem na mega puszystą masę. Na końcu dodaliśmy zielony barwnik.

babeczki na swieta

Gdy babeczki ostygły, można było napełniać kremem rękaw cukierniczy. Pierwszy oczywiście do tutkę złapał Jacek i zaczął wyciskać piękne choinki. Śmiem przyznać, że były ładniejsze od moich :O Teraz przynajmniej wiem, kto na święta ozdabia ciasta! Przy pomocy perłowych kulek i czekoladowych gwiazdek, ozdobiliśmy każdą z choinek imitując małe błyszczące bombki i słodki czubek.

babeczki na swieta

Babeczki wyszły nie za słodkie, ale bardzo puszyste, a czekolada w środku niczym wisienka na torcie.

Jeśli poszukujecie słodkich inspiracji (nie tylko na święta) warto zajrzeć na stronę kostki do pieczenia Kasia – Moje Ciasto. Ja jeszcze nie zamknęłam ostatecznej listy ciast na święta i Nowy Rok, ale od dawna chciałam zrobić „popękane” ciastka czyli Czekoladowe Crinckles. Dodatkowo od 1 grudnia na stronie www.mojeciasto.pl  znaleźć będzie można artykuł o świątecznym pieczeniu wraz z relacją i przepisami z warsztatów.

Wkrótce przygotuję i pokaże na blogu jak zorganizować się przed świętami czyli mój harmonogram obowiązków i przyjemności :)

Zdjęcia wykorzystane we wpisie aut. Michał Niwicz