Home Blog Jak Po Maśle „O maśle”

Jak Po Maśle „O maśle”

4 min read
0
0
A wy czym smarujecie pieczywo?

Masło. Produkt mleczny bez dodatku tłuszczu roślinnego (uwodornionego czyli w efekcie o zmienionym stanie skupienia). Wszyscy wiemy jak złe są tłuszcze utwardzone, ale czy da się ich uniknąć? Jeszcze kilka lat temu wszyscy odradzali spożywanie zwierzęcych tłuszczy nasyconych. Dziś zdania są bardziej podzielone. A jak jest w kwestii masła? Lepsze zwierzęce nasycone masło czy utwardzony olej roślinny. Dla formalności podaję skład masła (źródło: Wikipedia):
W przypadku masła chłodniczego i extra około 82% masła to tłuszcze zarówno nasycone (54%), jednonienasycone (20%), wielonienasycone (3%)oraz do 3% tłuszczów trans.

Na co dzień i do ciast wolę masło, ale nie unikam margaryn czy miksów. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w każdych herbatnikach i ciastkach ze sklepu znajdują się właśnie tłuszcze utwardzone. Osobiście i z ręką na sercu wolę przygotować ciasto na kostce margaryny (często dodaję 1/4 smalcu) niż kupić ciasteczka maślane w spożywczaku. Nie boję się margaryny, bo nie jem jej codziennie. Wiecie czego się boję? Boję się organizmów transgenicznych. Od lat spożywamy żywność GMO, nawet nie do końca zdając sobie z tego sprawę.  Sięgnijcie po książkę Jeffrey M. Smith „Nasiona kłamstwa”, albo zobaczcie film na YT „Świat wg Monstanto”. Te dokumenty otwierają oczy.

Wracając do masła, ostatnio przekonałam się do pewnego smarowidła. To chyba jeden z najlepszych miksów na rynku. Mówię o produkcie Lurpak. Zawiera 69% masła czyli w 100 g produktu jest 69 g masła czyli (80%) 55,2 g tłuszczu mlecznego. Dla porównania w 100 g masła (80%) jest 80 g tłuszczu mlecznego. Daje to stosunek miksu do masła 6,9:10 czyli niecałe 3/4. Dla mnie to sporo jak na miks. Może to kogoś zdziwi, chyba ze też tak macie… Ja często nie smaruję pieczywa w ogóle. Miałam już tak jak byłam dzieckiem. Wzięło to się stąd, że masło wyjęte z chłodziarki jest twarde. Jeśli pod ręką mam miękką osełkę, to już co innego. Nie napiszę, że porzucę stare, dobre masło dla Lurpaka, ale czasem zdecyduję się właśnie na ten zakup.

Load More Related Articles
Load More By Paula Andrzejewska
Load More In Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Check Also

„Włoska zupa weselna” – wersja na ostro

Kiedy pierwszy raz usłyszałam: „Włoska zupa weselna”, pomyślałam sobie, że to …